W latach 80. był obiektem westchnień. Dziś na jego widok pęknie serce
Michael York zasłynął jako D’Artagnan w "Trzech muszkieterach" i kontynuacjach tej serii. W latach 70. i 80. był jedną z największych gwiazd kina światowego. Skrycie wzdychały do niego miliony. Dziś jednak próżno szukać go na ekranie. Powody łamią serce. Aktor od lat zmaga się z bardzo poważną chorobą, która nie pozwala mu normalnie funkcjonować. Tak wygląda obecnie życie 82-latka.
- Michael York w latach 80. nosił status ikony kina. Nie bez powodu.
- Aktor zasłynął z licznych ról w popularnych produkcjach.
- Jego karierę przerwała poważna choroba. Tak żyje dziś gwiazdor.
Michael York urodził się w 1942 roku. Ukończył anglistykę na Oksfordzie, ale jeszcze podczas studiów rozkochał się w aktorstwie. Debiutował na scenie West End w "Hamlecie". Występował w zespole dramatycznym Oxford University Dramatic Society i University College Players. Później dołączył do londyńskiego Royal National Theatre, gdzie poznał Franco Zefirellego. Zagrał w reżyserowanej przez niego sztuce szekspirowskiej "Wiele hałasu o nic". Obecnie jego życie dalekie jest od bajki. Oto szczegóły.
Rozwiąż quiz o latach 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Wielki test o latach 80. Tylko geniusz zgarnie 100 proc. punktów!
Na ekranie Michael York zadebiutował w 1967 roku. Wystąpił wówczas w holenderskiej produkcji "Konfesje par miłosnych". W tym samym roku zagrał też w filmie "Poskromnienie złośnicy" Zefirellego. Kolejne role pod skrzydłami włoskiego reżysera przyniosły mu nie tylko cenne doświadczenie, lecz także popularność. Prawdziwym przełomem okazał się jednak "Kabaret" Boba Fosse’a z 1972 roku.
Michael York był ikoną lat 80. Dziś jest ciężko chory
Chłopięca uroda sprawiła, że Michael York najczęściej otrzymywał role kochanków lub romantycznych awanturników. Ten drugi rodzaj doprowadził niemalże do perfekcji jako D’Artgnan w filmie "Trzej muszkieterowie". Później wystąpił też w kolejnych częściach – "Czterech muszkieterach" i "Powrocie muszkieterów".
Michael York nie chciał jednak wpaść w szufladkę. Dlatego też pieczołowicie wybierał role, które były interesujące i zróżnicowane. Grał zarówno w dramatach, jak i komediach. W latach 80. Wystąpił też u Jerzego Skolimowskiego w filmie "Sukces jest najlepszą zemstą". Nie stronił również od seriali, a w 2001 roku zdobył nominację do nagrody Emmy za odegranie postaci Colina Rhome’a w "Losie".
Bez cienia wątpliwości Michael York zapisał się w historii kina jako wyśmienity aktor. Niestety, jego kariera nagle została przerwana. W 2013 roku ogłosił, że choruje na amyloidozę, znaną też jako skrobiawica. Początkowo lekarze podejrzewali raka kości. Potencjalnie śmiertelna choroba objawiała się czerwonymi obwódkami wokół oczu.
W 2012 roku aktor przeszedł przeszczep komórek macierzystych, które mogły złagodzić objawy choroby. Michael York nie może być jednak pewny, że został wyleczony. Od 2014 roku przestał pojawiać się na ekranie. W 2022 przeprowadził się do Rochester w stanie Minnesota, aby być bliżej klinki Mayo. 81-letni gwiazdor może liczyć na wsparcie żony Patricii McCallum, z którą ożenił się w 1967 roku.
Ikona lat 80. Jaka to była dekada?
Lata 80. XX wieku to dekada pełna kontrastów. Z jednej strony dynamiczny rozwój kultury popularnej i technologii, z drugiej napięcia polityczne i społeczne na świecie. Był to czas zimnej wojny, ale także stopniowych zmian, które doprowadziły do jej zakończenia pod koniec dekady.
W kulturze lata 80. kojarzą się przede wszystkim z wyrazistą modą, muzyką pop i narodzinami globalnych gwiazd. Artyści tacy jak Michael Jackson czy Madonna zdobyli ogromną popularność, a rozwój telewizji muzycznej, zwłaszcza MTV, zmienił sposób odbioru muzyki.
W Polsce lata 80. to przede wszystkim czas kryzysu gospodarczego i walki o wolność. Powstanie ruchu Solidarności oraz wprowadzenie stanu wojennego w 1981 roku były kluczowymi wydarzeniami, które wpłynęły na dalsze losy kraju i przemiany ustrojowe pod koniec dekady.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl