W latach 90. Kayah i Bregović napisali historię. To zrobili po 25 latach!
Kiedy Kayah i Goran Bregović pochwalili się przed światem wspólnym albumem, był rok 1999. Dziś, 25 lat później, nagrane na niego piosenki mają status hitów, a ich teksty znają tysiące fanów. By się o tym przekonać, wystarczyło wybrać się na jubileuszowy koncert duetu. 2 września 2024 Kayah i Bregović wystąpili na warszawskim Torwarze.
Kayah i Bregović to bardzo dobrze znany polskim fanom duet. Jedna z najpopularniejszych piosenkarek w kraju połączyła siły z uznanym bośniackim kompozytorem pod koniec lat 90. Początkowo ich współpraca nie układała się najlepiej. W procesie nagrywania płyty nie pomagał fakt, że Kayah była akurat w ciąży i jak sama przyznała, ze względu na buzujące hormony niełatwo było z nią wówczas dojść do porozumienia.
Już po urodzeniu dziecka gwiazda wróciła jednak do studia. Owocem jej współpracy z Goranem Bregovićem był album, zatytułowany „Kayah i Bregović”, który ostatecznie stał się jednym z największych artystycznych i komercyjnych sukcesów w świecie polskiej muzyki lat 90. Jego premiera miała miejsce 12 kwietnia 1999 roku.
W tym roku od wydania wspólnej płyty Kayah i Bregovicia mija już 25 lat. Z okazji tego wyjątkowego jubileuszu duet postanowił sprawić swoim fanom niespodziankę i zaplanował specjalne rocznicowe koncerty w największych polskich halach. Jeden z nich odbył się 2 września na warszawskim Torwarze, a ja miałam okazję przyjrzeć się mu z bliska.
Kayah i Bregović wystąpili w Warszawie
Jeżeli chodzi o współpracę Kayah i Bregovicia, Warszawa jest miastem wyjątkowym. To tu powstała część materiału na wspólny album artystów i to tu, na Służewcu, duet zagrał jeden ze swoich największych koncertów, na którym bawiło się ponad 50 tysięcy osób. Niemal równo 25 lat później Kayah i Bregović wrócili do stolicy i ponownie porwali publiczność do wspólnej zabawy. Jak gwiazdy wypadły na scenie?
Zobacz także: Lady Pank wciąż ma „to coś”! Oto co Panasewicz i spółka zrobili w Kazimierzu Dolnym
Jubileusz słynnego polskiego duetu. To już 25 lat!
Drugi z warszawskich koncertów Kayah i Bregovicia rozpoczął się tuż po godzinie 20:00. Zebraną pod sceną publiczność przywitał najpierw gwiazdor z Bośni i Hercegowiny i to jego set rozpoczął poniedziałkowe widowisko. Po chwili w hali Torwar zaczęły wybrzmiewać utwory, przy których trudno było ustać w miejscu. Goran Bregović zaśpiewał dla zebranych między innymi takie utwory jak: „Balkaneros”, „Gas Gas”, „Jeremija” i „Kalasnikov”.
Pół godziny później przyszła pora na najbardziej wyczekiwaną część koncertu – wspólny występ Bregovicia i Kayah. Artystka z radością przywitała zgromadzoną publiczność i już na wstępie podziękowała wszystkim za tak liczne przybycie. „Bądźcie z nami za kolejne 25 lat, okej? Niezależnie od tego, w jakim stanie my będziemy” – poprosiła fanów gwiazda. Następnie piosenkarka skierowała do zebranych kilka słów, nawiązujących do przypadającej dopiero co rocznicy II wojny światowej:
Mówię do Was ze szczególnego miasta. Z miasta, które zawsze kiedy przychodzi wrzesień, przypomina mi swoją tragiczną historię. Z miasta, które nawet w swoim imieniu ma wojnę – „War-saw”. Chcę, żebyście wiedzieli, że wszyscy, jak jeden mąż, na tej scenie, jesteśmy absolutnie przeciwko każdej wojnie. I niech świadczy o tym dzisiejszy koncert, podczas którego na scenie są obok siebie ludzie różnych narodowości, różnych kultur, różnych systemów, wierzeń, mówiący różnymi językami. Mogę z wielką szczerością nazwać ich przyjaciółmi.
Tak Kayah i Bregović uczcili jubileusz. Publika oszalała
Kayah i Bregović otworzyli swój występ piosenką „Śpij kochanie, śpij”, a publiczność od razu przyłączyła się do wspólnego śpiewania. Nie tylko pod sceną, ale i w sektorach na trybunach nie brakowało osób, które wypełniająca Torwar muzyka porwała do tańca. W następnej kolejności fani duetu mogli usłyszeć takie piosenki, jak „100 lat młodej parze”, „Trudno kochać”, „Jeśli Bóg istnieje” i przebojowe „Prawy Do Lewego”.
Ta ostatnia skutecznie porwała z miejsc nawet tych, którzy do tej pory potakiwali w rytm muzyki jedynie w pozycji siedzącej. Trzeba było jednak oszczędzać siły, bo koncert był wówczas zaledwie w połowie, a Kayah i Bregović mieli w zanadrzu jeszcze sporo innych skocznych hitów.
Zobacz także: Sanah, Zawiałow, Vito Bambino na jednej scenie. Tak wyglądał festiwal Letnie Brzmienia w Warszawie
Poza utworami z płyty „Kayah i Bregović” warszawska publiczność miała również okazję usłyszeć cover piosenki „Miłość ci wszystko wybaczy” z repertuaru Hanki Ordonówny. 25 lat temu piosenkarka i bośniacki muzyk zagrali ją podczas pamiętnego koncertu na Służewcu. Wczoraj artystka zdecydowała się jednak wprowadzić w tekście hitu drobną, ale znaczącą modyfikację:
Minęło dwadzieścia pięć lat. Jestem mądrzejsza. Wiem, że wcale nie wybaczy, bo jak jest prawdziwa miłość, to nie ma co wybaczać, po pierwsze. Tę piosenkę śpiewam ze skrzyżowanymi palcami, bo chyba miłość wypaczy, a nie wybaczy. Znacie to wszyscy? Krzyżujemy palce i śpiewamy, dobra? – zwróciła się Kayah do publiki.
Największe hity duetu wybrzmiały na Torwarze
Występ Kayah i Bregovicia wieńczyło wykonanie piosenki „Byłam różą”. Podczas finałowego refrenu to publiczność grała pierwsze skrzypce i zachęcona przez wyraźnie wzruszoną artystkę chórem odśpiewała tekst przeboju. Na bis duet wykonał jeszcze dwa utwory.
Pierwszym był hit „Po co”, który Kayah nagrała siedem lat temu we współpracy z izraelskim kompozytorem i producentem Idanem Raichelem, natomiast na sam koniec występu Kayah i Bregović jeszcze raz zagrali „Prawy do lewego”.
Wtorkowy koncert, który Kayah i Bregović zagrali w Warszawie, był nie lada widowiskiem. Trzeba przyznać, że głos piosenkarki na żywo robi piorunujące wrażenie. Na uznanie z pewnością zasługuje także potrafiący w mgnieniu oka rozbudzić tłum Bregović oraz towarzysząca duetowi Orkiestra Weselno-Pogrzebowa, nadająca całemu występowi tak wyjątkowego klimatu.
Jeżeli również macie ochotę przeżyć podobną muzyczną ucztę, koniecznie wybierzcie się na kolejne koncerty Kayah i Bregovicia. 3 września gwiazdy wystąpią w Gliwicach, a 5 września – w Trójmieście.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!