Strona Główna > 5 artystów z zaskakującym wykształceniem

5 artystów z zaskakującym wykształceniem

Znamy ich i lubimy od lat. Gwiazdy sceny, ekranu, które podziwiamy od zawsze – doskonałe w swoich rolach. I pewnie niewielu z nas przyjdzie do głowy, że przecież nie wszyscy mają na koncie czy to szkołę aktorską, czy muzyczną. Ale gwiazdy też chodziły do szkoły – czasami nie mającej nic wspólnego z zawodem, który wykonują obecnie. Oto 5 najdziwniejszych zawodów, o które nie podejrzewalibyśmy znanych gwiazd.

Robert Janowski

LUKASZ ANTCZAK

Podobno było tak, że Robert Janowski wychodząc z kliniki weterynarii, gdzie pracował, powiedział do szefa – „Idę na przesłuchanie do Metra”. „Idź, idź” – usłyszał w odpowiedzi. I kiedy wieszał swój biały strój po dyżurze, nawet on sam nie podejrzewał, że już nie wróci…

Andrzej Krzywy

VIPHOTO / East News

Będąc kiedyś w Świnoujściu Andrzej Krzywy, jeszcze jako nastolatek, postanowił zagrać coś na gitarze na ulicy. I jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, ktoś to usłyszał i tak zaczęła się przygoda artysty z zespołem Daab.

I chociaż pasja muzyczna była wielka, muzyk już za młodu wykazywał wielki rozsądek. To był ostatni rok technikum energetycznego, a ponieważ zawód lepiej mieć, niż go nie mieć, Andrzej Krzywy przyznał po latach: „Postanowiłem, że zostanę energetykiem”.

Dolph Lundgren

TriStar Pictures/Courtesy Everett Collection/Everett Collection/

To zapewne będzie jedna z największych niespodzianek. Facet, z którym pewnie większość pań nie bałaby się przespacerować wieczorową porą nawet najciemniejszą ulicą Bronxu lub innej okrytej złą sławą dzielnicy. Mężczyzna, który stanął na ringu z Rockym, zagrał w jednym filmie z Chuckiem Norrisem i przetrwał jest. chemikiem.

Dolph Lundgren otrzymał dyplom w dziedzinie chemii z Washington State University.

Brian May

Keystone/Associated Press/East News

„Prędkości radialne w zodiakalnej chmurze pyłu kosmicznego” – to wbrew pozorom nie jest tytuł nieznanego albumu zespołu Queen

W 2007 roku Brian May, studiujący wcześniej fizykę na jednej z Londyńskich uczelni, obronił tam doktorat – właśnie tak zatytułowany. Co najciekawsze, muzyk dorabiający sobie za młodu korepetycjami z matematyki, niedawno przyznał, że ta dziedzina bardzo pomaga w komponowaniu.

Sting

Cindy Barrymore/REX/Shutterstock/EAST NEWS

W jego przypadku chyba łatwiej byłoby wyliczyć zawody, których nie wykonywał. Już jako dziecko pomagał ojcu w rozwożeniu mleka, na swoim koncie ma również pracę na budowie, czy też w urzędzie skarbowym. Ale najdłużej miejsca zagrzał jako nauczyciel – przez dwa lata pracował w rzymskokatolickiej szkole podstawowej w Cramlington.

Wcześniej z resztą uczęszczał do szkoły o profilu pedagogicznym. I podobno przełomem była sytuacja, kiedy Sting wyobraził sobie siebie za kilkanaście lat jako dyrektora tej szkoły w wytartej marynarce zabrudzonej kredą.

Na szczęścia kolejna zmiana zawodu okazała się tą właściwą i ostatnią.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.