Strona Główna > 5 najbardziej absurdalnych teledysków lat 80.

5 najbardziej absurdalnych teledysków lat 80.

Te piosenki znamy i raczej nie mamy wątpliwości o co w nich chodzi. Jednak teledyski do nich już nie są tak oczywiste. Oto dziwaczne klipy lat 80.

Eye of the Tiger – Survivor

Piosenka pochodzi z trzeciego albumu zespołu i była przewodnim utworem w filmie „Rocky III”. Chwytliwa melodia i świetny Davida Bicklera okazały się idealnym połączeniem do stworzenia międzynarodowego przeboju. W klipie jednak nie widać wspomnianego w refrenie dreszczyku walki. Zamiast tego widzimy zespół, który idzie ulicami miast, by w pewnym momencie zacząć grę w opuszczonym garażu.

Total Eclipse of the Heart – Bonnie Tyler

Ta ballada to kawałek do dziś pojawiający się na imprezach, weselach czy śpiewany na karaoke. Piosenka szybko stała się największym hitem Tyler, zajmując pierwsze miejsce wśród singli w Wielkiej Brytanii. Sam tekst łatwo zrozumieć, ale oglądając teledysk, można lekko się pogubić. W klipie bardzo dużo się dzieje – Tyler śpiewająca w oknie, biały gołąb wlatujący przez otwarte drzwi i końcu latający uczniowie, świecący przy tym oczami.

You Spin Me Round (Like a Record) – Dead or Alive

Zdecydowanie największy przebój zespołu Dead or Alive. Wydany jako singiel w listopadzie 1984 r. zdobył pierwsze miejsce w Wielkiej Brytanii, a na liście Billboard Hot 100 wspiął się na 11. pozycję. Teledysk wyreżyserowali Vaughan Arnell i Anthea Benton. W klipie zobaczymy świecące kule dyskotekowe, powiewające złote flagi, sześcioramiennego wokalistę. Całości dopełnia zespół obwiązany wstążką i kręcący się w rytm refrenu.

Wake Me Up Before You Go-Go – Wham!

Do tej pory ten kawałek świetnie podrywa do tańca. Od początku przyniósł zespołowi wielki sukces. Był to ich pierwszy przebój, który wspiął się na szczyt list przebojów w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Klip do tej energetycznej, wesołej piosenki wyreżyserował Andy Morahan. W teledysku nie ma miejsca na nudę. Są kolory, tańcząca publika i w końcu George Michael i Andrew Ridgeley w koszulkach z napisem „Wybierz życie”.

Separate Ways (Worlds Apart) – Journey

Ten rockowy kawałek lat 80. powrócił ostatnio jako jedna z piosenek w czwartej części serialu „Stranger Things”. O ile sama melodia i tekst tworzą zgraną całość, teledysk może zaskakiwać. Gra na niewidzialnych instrumentach, dziwne gesty i miny i nietypowe ujęcia – to wszystko znajdziecie w klipie do „Separate Ways (Worlds Apart)”.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.