Strona Główna > Pijani Brytyjczycy chcieli obejrzeć delfiny i wylądowali w Syrii. To miał być tylko żart, ale…

Pijani Brytyjczycy chcieli obejrzeć delfiny i wylądowali w Syrii. To miał być tylko żart, ale…

O tej przygodzie informują wszystkie brytyjskie media. Wygląda jednak na to, że cała historia jest mocno przesadzona. Wymyślił ją youtuber, który chciał wypromować swój kanał.

O tej przygodzie informują wszystkie brytyjskie media. Wygląda jednak na to, że cała historia jest mocno przesadzona. Wymyślił ją youtuber, który chciał wypromować swój kanał.

Po brytyjskich mediach rozchodzi się historia jak to trzech brytyjskich turystów James Wallman (23 lata), Alex McCormick (19 lat) i Lewis Ellis (25 lat) balowało na Cyprze w miejscowości Ayia Napa i chcieli zobaczyć delfiny.

Wsiedli więc na łódź i wylądowali… w Syrii. A konkretnie w rosyjskiej bazie w Tartus, położonej około 80 km od linii frontu.

Jak podaje ”

Zapytany o szczegóły Lewis – autor żartu i kanału na

Alex od siebie dodał:

Trójka twardo zeznawała dziennikarzom wielu dzienników, że nie wiedzieli, gdzie są, dopóki nie skorzystali z opcji ”zamelduj się” na Facebooku. W końcu dzięki pomocy tłumacza wrócili na łódź. Dziennik „Daily Star” próbował potwierdzić u Lewisa, czy historia jest prawdziwa, ale ten dalej szedł w zaparte.

Ellis ostatecznie potwierdził jednak, że wszystko zmyślił. Zrobił to wczoraj w komentarzu na swoim profilu na Facebooku. Po prostu chciał, żeby o jego kanale na YouTube’ie zrobiło się głośno.

Dowodem jest ta wymiana zdań pod jednym z postów z artykułem o całej historii:

fot.

Lewis pod komentarzem kolegi napisał: ”Co za żart”. Ten go zapytał, czy zatem naprawdę nie wsiedli na złą łódź, a Lewis odpowiedział: ”Nieee, zmyśliliśmy to dla zabawy”.

Jak widać żart był bardzo skuteczny, bo wielu w niego uwierzyło.