Dzieciaki vs walkman » Złote Przeboje - radio, muzyka, wiadomości, quizy
Strona Główna > Dzieciaki vs walkman

Dzieciaki vs walkman

Rzeczy, których znaczenie może wydawać się oczywiste, dla innych może wcale takie nie być.

Rzeczy, których znaczenie może wydawać się oczywiste, dla innych może wcale takie nie być.

Brzmi trochę nierealnie, ale tak, na świecie jest coraz więcej osób, które nie wiedzą, dlaczego ołówek/kredka były tak ważnym dodatkiem do sprzętu muzycznego. Taki znak czasów.

W latach 80. i 90. trzeba się było trochę namęczyć, by móc na okrągło słuchać tego jednego kawałka, który nam się spodobał – za każdym razem włączało się tryb przewijania. No, chyba że byliśmy na tyle pomysłowi, by zabawić się w małą wytwórnie muzyczną, i nagraliśmy sami na całą kasetę tylko ten jeden kawałek, tyle razy ile się dało. Tylko w ten sposób mogliśmy z premedytacją obrzydzić sobie ulubioną piosenkę 🙂

Dzięki walkmanowi mogliśmy poczuć się jak w filmie – idziemy po ulicy, a w tle słychać soundtrack naszego życia. Oczywiście tylko w naszych słuchawkach. I właśnie to było najważniejsze – prywatność i możliwość słuchania wszystkiego, na co tylko miało się ochotę, w każdym miejscu.

Zobaczcie jak na to kultowe urządzenie, które zmieniło naszą rzeczywistość, reagują dzieciaki urodzone po 2000 roku !

Walkman był prawdziwą rewolucją. Wyprodukowała go firma Sony, która jako jedyna rościła sobie prawa do używania tej nazwy. Jednak urządzenie stało się na tyle popularne, że niczym „adidasy” przyjęło się do języka i określało się nim wszystkie magnetofony kasetowe.

Pierwszy walkman trafił do sprzedaży w 1979 roku , a jego sukces w latach 80. przerósł wszelkie oczekiwania. Trwało to aż do późnych lat 90., kiedy to na rynku pojawił się discman.

Firma Sony zakończyła seryjną produkcję walkmanów