Strona Główna > Gdzie można grać według „Familiady”?

Gdzie można grać według „Familiady”?

Nawet najprostsze pytania potrafią sprawiać nie lada problem uczestnikom teleturnieju „Familiada”. W tym przypadku najgorzej poradziła sobie grupa radnych.

Nawet najprostsze pytania potrafią sprawiać nie lada problem uczestnikom teleturnieju „Familiada”. W tym przypadku najgorzej poradziła sobie grupa radnych.

Tyle razy mówili nam w szkole, że należy czytać ze zrozumieniem. W dorosłym życiu zapominamy jednak, że ważne jest także… słuchanie ze zrozumieniem. Szczególnie, kiedy zgłaszamy się do takiego programu jak „Familiada” .

Oczywiście – nerwy, publiczność, kamery i atmosfera w telewizyjnym studiu robią swoje. Wiadomo, że można być mądralą siedząc w kapciach przed telewizorem. Z drugiej strony, okazuje się, że czasem warto nie powiedzieć nic, zamiast „walnąć” głupotę. No, chyba że zależy nam na pięciu, a nawet dziesięciu minutach sławy z powodu mało bystrej odpowiedzi 🙂

W tym odcinku rywalizowały między sobą drużyny: Radni i Fani futbolu . Zarówno w jednej, jak i w drugiej drużynie znalazły się osoby, dla których pytanie: „Gdzie można grać?” okazało się zwodnicze.

Zobaczcie, jak potoczyła się ta „emocjonująca” rozgrywka.

Zwalające z nóg odpowiedzi w „Familiadzie” zaskakują nas już od 1994 roku . Jednak to internet przyczynił się do tego, że mamy szansę rozchmurzyć się częściej, np.. przy pytaniu o