Marcin Prokop wciska "Gaz do dechy" i dzieli się "odjazdowymi opowieściami o samochodach" » Złote Przeboje - radio, muzyka, wiadomości, quizy
Strona Główna > Marcin Prokop wciska “Gaz do dechy” i dzieli się “odjazdowymi opowieściami o samochodach”

Marcin Prokop wciska „Gaz do dechy” i dzieli się „odjazdowymi opowieściami o samochodach”

Nie mogło być inaczej! Marcin Prokop, znany wszystkim dziennikarz oraz prezenter, napisał książkę „Gaz do dechy. Odjazdowe opowieści o samochodach” o swojej prawdziwej pasji – motoryzacji! Tylko Odecie Moro w audycji „Najlepszy weekend” opowiedział między innymi o tym, kto powinien przeczytać jego książkę, dlaczego pozwala swojej żonie podkradać ukochane samochody, a kobiety to fantastyczne kierowczynie.

Nie mogło być inaczej! Marcin Prokop, znany wszystkim dziennikarz oraz prezenter, napisał książkę „Gaz do dechy. Odjazdowe opowieści o samochodach” o swojej prawdziwej pasji – motoryzacji! Tylko Odecie Moro w audycji „Najlepszy weekend” opowiedział między innymi o tym, kto powinien przeczytać jego książkę, dlaczego pozwala swojej żonie podkradać ukochane samochody, a kobiety to fantastyczne kierowczynie.

Miłość do motoryzacji zaczęła się u Marcina Prokopa jeszcze w dzieciństwie, gdy zobaczył ponadczasowy serial „Knight Rider” z Davidem Hasselhoffem i trwa nieprzerwanie do dziś. Efektem tego jest książka „Gaz do dechy! Odjazdowe opowieści o samochodach”, w której to autor odsłania przed nami tajemnice swoich ukochanych pojazdów i odpowiada na nurtujące, nieoczywiste pytania. Odecie Moro w audycji „Najlepszy Weekend”udzielił odpowiedzi na część z nich i zdradził, co tak naprawdę go kręci w samochodach.

Marcin Prokop swoją książkę kieruje do wszystkich fanów motoryzacji zarówno starszych jak i młodszych, kobiet oraz mężczyzn. Wiek i płeć nie gra tu roli, bo jak podkreśla dziennikarz we wstępie swojej książki, jest on samochodowym przewodnikiem i z chęcią poprowadzi czytelników w zakamarki swojej pasji.

Jednym z sekretów dziennikarza z pewnością jest to, że kluczyki do ukochanych samochodów lubi pożyczać jego żona, tym samym przyprawiając go o drżenie serca, gdy znika razem z nimi z podjazdu przed domem. Marcin jednak bardziej boi się o samochody niż o jazdę swojej żony, bo jak wyznaje Odecie Moro w rozmowie:

Ciekawostek kryjących się zarówno w książce jak i głowie Marcina Prokopa jest więcej! Posłuchajcie audycji „Najlepszy weekend!” i przekonajcie się na własne uszy, z jakiego powodu w jego żyłach nie płynie olej napędowy, a historia pasów i bezpieczeństwa jest ciekawsza niż nam się wydaje!