Strona Główna > Jay-Z okradłby Chrisa Martina

Jay-Z okradłby Chrisa Martina

Jay-Z, dzisiaj przyjaciel Chrisa Martina, we wczesnej młodości okradłby go bez wahania.

Jay-Z, dzisiaj przyjaciel Chrisa Martina, we wczesnej młodości okradłby go bez wahania.

Raper dorastał na osiedlu Marcy Projects na Brooklynie , a lider Coldplay uczęszczał wówczas do prywatnej szkoły.

– To zupełnie inny scenariusz – wyjaśnił Jay-Z. – Gdybyśmy się wtedy spotkali, nie przeszedłby przez Marcy. Byłem wtedy innym człowiekiem, zamkniętym na świat i kulturę. Byłoby tak: „Yo! Kim jesteś? Dawaj pieniądze”. Ktoś taki jak Chris nie mógłby przejść cało przez Marcy. Musiałby zostać okradziony. Co najmniej okradziony.

Dyskografię Jaya-Z zamyka album „The Blueprint 3 ” z września 2009 roku.

W grudniu do sklepów trafi nowa płyta Coldplay . Ostatni longplay zespołu to „Viva la Vida or Death and All His Friends ” z czerwca 2008 roku.

źródło:megafon.pl