Strona Główna > Nieporadnik rodzica: Dziecko jako inwestycja

Nieporadnik rodzica: Dziecko jako inwestycja

W czym jest podobne dziecko do auta i nie chodzi tu o resoraki.

W czym jest podobne dziecko do auta i nie chodzi tu o resoraki.

Serwis

Bardzo mądre, tylko że podobieństwa na tym się kończą. Dobry samochód nie wymaga od nas chodzenia na wywiadówki, na których dowiadujemy się, że dobry samochód wcale nie jest taki dobry jak nam się wydawało, że się nie przykłada, urządza sobie kpiny, i że jak tak dalej pójdzie, to się stoczy. A ręcznego (karania) używać nie wolno – bo to i niepedagogiczne, i ustawa zabrania…

Bez względu na to czy jesteś rodzicem czy dopiero marzysz o tej zaszczytnej roli, wymyśl swoją wersję napisu w dymku i wyślij na adres aga@zloteprzeboje.pl . Najlepsze pomysły nagrodzimy płytami, w trakcie porannej audycji