#FreeBritney, czyli co się dzieje z Britney Spears? » Złote Przeboje - radio, muzyka, wiadomości, quizy
Strona Główna > #FreeBritney, czyli co się dzieje z Britney Spears?

#FreeBritney, czyli co się dzieje z Britney Spears?

Od kilku tygodni media społecznościowe żyją przesłuchaniem Britney Spears, które odbyło się 23 czerwca 2021 roku. Gwiazda wniosła o zniesienie kurateli, którą sprawuje nad nią jej ojciec, James Spears. Po stronie piosenkarki stanęli liczni artyści m.in. Christina Aguilera, Iggy Azaela, Miley Cyrus i Doda.

Od kilku tygodni media społecznościowe żyją przesłuchaniem Britney Spears, które odbyło się 23 czerwca 2021 roku. Gwiazda wniosła o zniesienie kurateli, którą sprawuje nad nią jej ojciec, James Spears. Po stronie piosenkarki stanęli liczni artyści m.in. Christina Aguilera, Iggy Azaela, Miley Cyrus i Doda.

Britney znalazła się pod kuratelą swojego ojca po serii załamań psychicznych, których doświadczyła w 2007 i 2008 roku. Jednym z głośniejszych incydentów z tamtego okresu był atak piosenkarki na paparazzi, którego dokonała przy pomocy parasolki. Piosenkarka zachowywała się nieprzewidywalnie: zgoliła głowę, prowadziła samochód z dzieckiem na kolanach, aż w końcu podczas jednego z epizodów została zabrana na noszach do szpitala psychiatrycznego. W 2008 roku James Spears wniósł do sądu o przyznanie mu tymczasowej kurateli nad swoją córką. Twierdził, że z powodu problemów ze zdrowiem psychicznym Britney nie jest w stanie o siebie zadbać.

„Tymczasowa” kuratela trwa już 13 lat. Oznacza to, że od ponad dekady Britney pozostaje pod kontrolą swojego ojca, który decyduje o jej życiu prywatnym i zawodowym. Ma on pełną władzę nad finansami gwiazdy. Kuratela okazała się dla Jamesa całkiem lukratywna. Według Forbesa, Britney płaci ojcu za opiekę 16 tys. dolarów miesięcznie. James otrzymuje również część pieniędzy zarobionych podczas tras koncertowych córki. Przez okres trwania kurateli Britney nagrała 4 albumy, była jurorem w amerykańskim talent show „The X Factor” a w latach 2013-2017 wystąpiła 248 razy na scenie w Las Vegas ze swoim show „Piece of Me”.

Dziennikarze z „The New York Times” opublikowali artykuł w czerwcu 2021 roku, w którym donieśli, że Britney już od kilku lat próbuje wyzwolić się spod kurateli Jamesa. Fani gwiazdy już od jakiegoś czasu podejrzewali, że James Spears może nadużywać władzy, którą sprawuje nad córką. Ruch #FreeBritney nabrał mocy, gdy w kwietniu 2019 roku w podcaście „Britney’s Gram” odegrano nagranie głowowe mężczyzny podającego się za byłego doradcę prawnego zajmującego się kuratelą. Twierdził on, że Britney jest przetrzymywana w szpitalu psychiatrycznym wbrew własnej woli i że kuratela miała trwać jedynie do 2009 roku. W świetle nowych informacji fani Britney zorganizowali protest, domagając się uwolnienia piosenkarki i przywrócenia jej pełnych praw. Za #FreeBritney opowiedziały się również gwiazdy takie jak Cher, Paris Hilton czy Miley Cyrus, która podczas swojego koncertu nawoływała do uwolnienia Britney.

23 czerwca 2021 roku w Los Angeles odbyło się przesłuchanie, podczas którego sąd miał zadecydować o zniesieniu lub podtrzymaniu kurateli Jamesa Spearsa nad córką. Podczas 24-minutowej pełnej emocji wypowiedzi Britney ujawniła szokujące informacje dotyczące jej życia pod kontrolą ojca. Gwiazda wyznała, że nie mogła podjąć żadnej decyzji bez zgody ojca. Była zmuszana do przyjmowania litu oraz stosowania antykoncepcji, mimo że pragnęła zajść w ciążę.

Piosenkarka wypowiedziała się o ojcu:

Gwiazda odniosła się również do jej wcześniejszych wypowiedzi, w których zapewniała fanów, że wszystko jest z nią w porządku.

Britney wyznała, że chce jedynie odzyskać swoje życie, którego była pozbawiona przez 13 lat. Całej wypowiedzi gwiazdy popu możecie posłuchać poniżej:

30 czerwca 2021 roku Sędzia Sądu Najwyższego Los Angeles, Brenda Penny, oddaliła wniosek Britney, podtrzymując tym samym kuratelę Jamesa Spearsa nad córką. Kolejne przesłuchanie w tej sprawie zaplanowane jest na 14 lipca. Ostatnio na jaw wyszła informacja, że prawnik Britney, Samuel D. Ingham III, który zajmuje się jej sprawą od 2008 roku, złożył rezygnację. Wcześniej decyzję o odejściu podjął wieloletni menedżer piosenkarki, Larry Rudolph.

Decyzja sądu oburzyła fanów piosenkarki. W mediach społecznościowych nie zabrakło również wypowiedzi gwiazd wspierających Britney. Christina Aguilera napisała na Twitterze, że „każda kobieta powinna mieć prawo decydować o własnym ciele” oraz własnym losie. W Polsce sytuacja Britney również nie przeszła bez echa. O losie gwiazdy wypowiedziała się Doda, która w nagraniu wideo mocnymi słowami wyraża swoje oburzenie decyzją sądu:

Doda wyjawiła również, że sama przeżyła trzy załamania nerwowe i zachęciła widzów, żeby nie bali się poprosić o pomoc w trudnych sytuacjach.

Polecamy również: