Agnieszka Kaczorowska rozgoryczona "Tańcem z gwiazdami". "Potem przyszła złość"
Już wkrótce wystartuje kolejna edycja "Tańca z gwiazdami". Agnieszka Kaczorowska przez wiele sezonów była związana z programem. Ostatnio ujawniła, że produkcja bardzo ją zwiodła. Poczuła ogromy smutek i złość.
Agnieszka Kaczorowska związana była z "Tańcem z gwiazdami". Od 2014 do 2018 roku była jedną z instruktorek. W programie występowała m.in. z Nikodemem Rozbickim czy Łukaszem Maślakiem. W 2015 roku zdobyła kryształową kulę w parze z Krzysztofem Wieszczkiem. Miała jednak pewne marzenie dotyczące programu. Ostatnio była blisko, by je spełnić. W mediach społecznościowych opowiedziała o swoich odczuciach i towarzyszących temu emocjach.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
O tym marzyła Agnieszka Kaczorowska
Na początku marca ruszy następny sezon "Tańca z gwiazdami". Znów na parkiecie zobaczymy całą plejadę znanych postaci. Na parkiecie zatańczą m.in. Roksana Węgiel, Małgorzata Ostrowska-Królikowska, Filip Chajzer czy Maciej Musiał. W jury również pojawią się nowe nazwiska. Występy uczestników oceniać będą Iwona Pavlović, Rafał Maserak, Ewa Kasprzyk oraz Tomasz Wygoda.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
W castingu na jurorkę wzięła też udział Agnieszka Kaczorowska. Przez wiele lat sprawdzała się jako trenerka. Nie ukrywa, że jej marzeniem było zasiąść na jurorskim fotelu "Tańca z gwiazdami". Wielokrotnie mówiła o tym w wywiadach. Przyznawała także, że jej zdaniem jest świetną kandydatką na to stanowisko. W końcu zna program od podszewki.
Zobacz także: Zaskakujące wyznanie Izabeli Trojanowskiej. Nie uwierzycie, kim chciała zostać w przyszłości
Uważam, że mam do tego wszelkie niezbędne kompetencje. Myślę też, że fajnie, jakby w programie pojawiła się osoba, która zna go od środka, tańczyła w poprzednich edycjach i wie, jakie wyzwania stoją przed gwiazdami. [...] Bycie jurorem w programie to moje małe marzenie, ponieważ chcę podejmować się projektów, które są dla mnie wyzwaniami - mówiła dla "Plejady".
Agnieszka Kaczorowska ostatecznie nie została jurorką. Produkcja programu zdecydowała się postawić na inne osoby. Tancerka zdradziła, jakie emocje wywołała w niej ta decyzja. W relacji na Instagramie opowiedziała szczegółowo, co poczuła. Nie kryje rozgoryczenia i zawodu, że mimo ogromnego doświadczenia i kompetencji wybrano innych.
Zobacz także: Łukasz Nowicki przekazał szokujące wieści. Cała Polska wstrzymała oddech
Była rozpacz. Ogromny smutek. Poczucie niesprawiedliwości. Bezsens działania, aby osiągnąć swoje cele. Potem przyszła złość. Potem pustka... A potem przyszedł czas na świadome wypełnienie się zaufaniem, że wszystkim jest po coś. Jest tak, jak należy. Taka jest moja droga. Tak też jest ok! I poza uczuciem jakiegoś zawodu nic złego się nie stało. Mam wszystko, co w moim życiu najważniejsze - napisała na Instagramie.
Agnieszka Kaczorowska wymieniła też całą gamę zalet, które posiada. Wspomniała o m.in. doświadczeniu, tytułach, sukcesach, młodości, empatii i wymagającemu zdaniu. W jej opinii, w programach rozrywkowych należałoby zmienić sposób oceniania. Twierdzi, że byłaby w stanie to zrobić. Niestety jednak, tym razem jej się to nie uda.
Zobacz także: Nie chcą Szelągowskiej w „MasterChef Nastolatki”. Gwiazda dosadnie zareagowała
Mimo tego, że mam do tego wszystkie niezbędne kompetencje, [...] łatwość mówienia, a do tego medialną i sporą widownię telewizyjną; mimo tego, że uważam, że jest wiele do zmiany w sposobie oceniania uczestników programów rozrywkowych i chciałabym tę zmianę wprowadzić, to ktoś, kto podejmował decyzję, dokonał innego wyboru - napisała rozgoryczona tancerka.
Zobacz także: Trenerka „The Voice Senior” zdradza sekret programu. „Śpiew to za mało”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!