Anita Lipnicka opublikowała osobistą wiadomość do córki
Anita Lipnicka pochwaliła się fotografią osiemnastoletniej córki. Nagle w komentarzach wylała się lawina życzeń i.... komplementów. Internauci jednomyślnie wskazują, że Pola "urodę ma po mamie". Podobna?
Anita Lipnicka na szeroką skalę zasłynęła wraz z początkiem lat 90. XX wieku. To właśnie wtedy została wokalistką polskiego zespołu Varius Manx, z którym nagrała dwa albumy studyjne. Mowa o krążkach takich jak "Emu" oraz "Elf". Jednak ogólnopolską sławę przyniósł jej dopiero rok 1996, kiedy to w pełni skupiła się na karierze solowej.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Za sprawą debiutanckiego krążka "Wszystko się może zdarzyć" na dobre podbiła rodzimą branżę muzyczną. Okazuje się, że piosenkarka spełnia się nie tylko w życiu zawodowym. Anita Lipnicka opublikowała na swoich mediach społecznościowych wyjątkowy wpis. Zwróciła się do... córki.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Anita Lipnicka szczerze o macierzyństwie. "Miałam wielką tremę"
Anita Lipnicka w rozmowie z magazynem cozatydzien.tvn.pl z sentymentem opowiedziała o trudach macierzyństwa. Gwiazda szczerze przyznała, że jej początkowe wyobrażenia znacznie różniły się od rzeczywistości. Wbrew pozorom nie odnalazła się natychmiast w roli matki. Ponadto na przestrzeni lat zmieniły się nie tylko poglądy piosenkarki, ale również dzięki rodzicielstwu zdobyła zupełnie nowe doświadczenia.
- To nie było proste, nie przychodziło mi to z łatwością. Byłam bardzo zdziwiona, bo nie czułam niczego w rodzaju owianego mitem instynktu macierzyńskiego. (...) Kiedy zostałam mamą, byłam przekonana, że urodzę sobie taką mini wersję mnie i wreszcie z kimś się będę mogła rozumieć bez słów po prostu. Tymczasem na świat przyszedł ludek, który oprócz tego, że wziął się z mojego brzucha, niewiele miał ze mną wspólnego - wyjawiła Anita Lipnicka.
Zobacz także: Mick Jagger ma krzepę! Do takich rytmów ćwiczy frontman Stonesów
Piosenkarka pochwaliła się z fanami fotografią córki. Te słowa wzruszają do łez
Warto wspomnieć, że przed laty Anita Lipnicka związała się z angielskim rock’n’rollowcem Johnem Porterem. Chociaż związek przetrwał tylko dwanaście lat, owocem miłości zakochanych na zawsze pozostanie ich córka, Pola.
Zobacz także: Selena Gomez w zmysłowym teledysku. Nieprzypadkowo śpiewa o miłości!
Kilka dni temu Anita Lipnicka opisała na Instagramie jeden z najważniejszych dni w swoim życiu. Wszystko to za sprawą 18. urodzin córki. Nic też dziwnego, że piosenkarka podzieliła się z obserwatorami specjalną fotografią jedynaczki. Post opatrzyła także wzruszającym opisem.
- 23 lutego 2006 roku, w jednym z warszawskich szpitali, przyszła na świat maleńka dziewczynka, która odmieniła moje życie. Urodziła się dokładnie o 18.35 do dźwięków piosenki José Gonzáleza 'Heatbeats', płynącej z głośnika przenośnego radia, jakie towarzyszyło mi podczas wielogodzinnego porodu... Zima wtedy była piękna - za oknami wirujące płatki śniegu, wszędzie biało i czysto... Jakby świat wstrzymał oddech i ustał na moment w zaczarowanej kapsule czasu... - wspominała Anita Lipnicka.
Zobacz także: Kacper Kuszewski gorzko o powrocie do „TTBZ”. „Nie pamiętam, jak to się robi”
Anita Lipnicka złożyła również szczere życzenia córce, która właśnie wkroczyła w dorosłość. Co więcej, internauci nie pozostali obojętni emocjonalnemu wyznaniu wokalistki. W mgnieniu oka w komentarzach pojawiły się liczne komplementy i ciepłe słowa skierowane zarówno do matki, jak i Poli.
- Nie wiem jak, kiedy to zleciało, ale dziś ta dziewczynka kończy 18 lat! Kochana moja córeczko. Leć wysoko, sięgaj gwiazd, gorących słońc i alabastrowych księżyców. To wszystko jest twoje. Niebo i ziemia. Nie lękaj się. Ufaj swojej melodii. Oddychaj. Kocham cię, mama - spuentowała piosenkarka.[instagram]
Zobacz także: Quiz. Jaka to piosenka? 50 proc. punktów to mało!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!