Ariana Grande po wycieku: "Widzę was w więzieniu"
Ariana Grande wkrótce wyda nową płytę. Fani wyczekują premiery z wypiekami na twarzach. Będzie to pierwszy album piosenkarki od czterech lat. Ostatnio jednak musiała zmagać się z wyciekiem jej piosenek. Postanowiła odnieść się do całej sprawy.
Ariana Grande przygotowuje się do premiery nowej płyty. Gwiazda długo kazała czekać fanom na nowy materiał. Ostatni album ukazał się już cztery lata temu! Miłośnicy jej twórczości są więc głodni świeżej muzyki. Ostatnio jednak gwiazda spotkała się z niezbyt przyjemną sytuacją. Nastąpił wyciek wielu z jej piosenek. Zdecydowała się skomentować całe zajście.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Niepublikowane piosenki podbijają internet
Ariana Grande ma na koncie sześć albumów studyjnych. Ostatni ukazał się w 2020 roku. Od tamtej pory fani wyczekują nowości od ich ulubionej piosenkarki. W końcu się doczekali. Gwiazda zapowiedziała wydanie nowej płyty. W styczniu ukazał się pierwszy singiel. Utwór "Yes, And?" momentalnie podbił listy przebojów. Słuchacze pragną jednak więcej.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
Jakiś czas temu platformę TikTok zaczęły podbijać piosenki Ariany Grande. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie jeden istotny szczegół. Utwory te były bowiem niepublikowane. Gwiazda stała się ofiarą wycieku. Co więcej, nie ma żadnego pojęcia, jak do niego doszło. Taka sytuacja nie należy do najprzyjemniejszych.
Zobacz także: Doda z dramatycznym wyznaniem. „Uczyłam się na nowo chodzić”
W wyniku wycieku, słuchacze zyskali dostęp do m.in. piosenki "Fantasize". Zaczęli porównywać utwór do twórczości Britney Spears. Szybko stał się wielkim hitem w sieci. Ariana Grande jest w trakcie promocji nadchodzącego albumu. Dlatego też udziela wywiadów do mediów. Korzystając z okazji, zabrała głos na temat całej sytuacji.
Zobacz także: Bogusław Linda sprzedaje auto. Co za cena! Padniecie ze śmiechu
Ariana Grande komentuje wyciek swoich piosenek
W historii muzyki niejednokrotnie zdarzało się, że ktoś publikował skradzione piosenki. Tym razem ofiarą takiego działania stała się Ariana Grande. Piosenkarka wiele razy mówiła, że podobne rzeczy są brakiem szacunku dla artystów. Słowa te nie pomogły jej jednak uchronić się przed wyciekiem.
Ostatnio Ariana Grande skomentowała całe zajście. Nie ukrywała, że jest z tego powodu bardzo niezadowolona. Wypowiedziała się na temat "Fantasize". Zdradziła także, jaki był zamysł na stworzenie piosenki. Okazuje się, że jest to świadoma parodia twórczości girlsbandów.
Zobacz także: Tam usłyszał The Beatles pierwszy raz. Tak powstała legenda
Dziękuje wam bardzo. Widzę was w więzieniu. Dosłownie. [...] To była parodia piosenek girlsbandów. Jest to banalne, ale fani to pokochali. W pewnym sensie dałam im taką wersję Ariany na nowym albumie, jednak teraz Ariana jest inna. Chociaż już to usłyszeli, bo to ukradli, jest to zupełnie inne - powiedziała w "Zach Sang Show".
Ariana Grande powróci z nowym albumem po czterech latach. Premiera "Eternal Sunshine" zaplanowana jest na 8 marca 2024 roku. Fani zapewne już odliczają dni. Gwiazda kazała im w końcu trochę na to poczekać.
Zobacz także: Ostrowska-Królikowska w rocznicę śmierci męża. Ten cytat doprowadza do łez
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!