Britney Spears znowu zaskakuje. Zamierza wycisnąć sukces książki jak cytrynę?
Britney Spears chce wykorzystać ogromny rozgłos, jaki dała jej ostatnio premiera autobiografii "Kobieta, którą jestem". Teraz "księżniczka popu" obwieściła, że szykuje się do wydania nowego singla!
Britney Spears obraca się w muzycznym biznesie już od ćwierć wieku. Dorobiła się nawet przydomku "księżniczki popu", ale w ostatnich latach więcej było słychać o skandalach z jej udziałem niż o dokonaniach artystycznych.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
W tym miesiącu szczególnie dużo mówiło się o wokalistce w kontekście szokujących faktów, jakie wyjawiła w swojej autobiografii "Kobieta, którą jestem", która trafiła do sprzedaży 25 października br. Opowiadała tam o m.in. o tym, że była z Justinem Timberlakiem w ciąży, ale namówił ją on na aborcję.
Zobacz także: Gdy go zobaczyła, nie mogła się opanować. To Adele zrobiła podczas koncertu
Britney Spears pracuje nad nowym singlem
Teraz Britney Spears chce powrócić na muzyczne tory. W poście na Instagramie powiadomiła fanów, że niebawem powinni otrzymać od niej nie lada prezent w postaci nowego singla. Sądząc po treści jej wpisu, skądinąd nieco chaotycznego, utwór prawdopodobnie będzie nosił tytuł "Hate You To Like Me".
Napisałam nową piosenkę!!! Hate You To Like Me!!! Nie mam z nikim żadnych zatargów... Po prostu jestem narcyzem (…). Chodzi o gromadzenie zainteresowania, emanując swoim ego z zamkniętymi oczami. Słyszałam, że ważne osoby robią tak w dzisiejszych czasach – napisała z lekkim przekąsem na Instagramie.
[instagram]
Zobacz także: Doda naprawdę to zrobiła! Wystarczył tydzień
Britney Spears debiutowała jeszcze jako nastolatka — w 1998 r. Z miejsca podbiła listy przebojów. Dzięki takim hitom jak "Baby, One More Time", "Born To Make You Happy" czy "Oops!… I Did It Again" zaczęto ją nazywać "księżniczką popu".
Pod koniec pierwszej dekady XX w. zaczęły się poważne kłopoty osobiste artystki i znalazła się ona pod kuratelą ojca. Jej kolejne albumy przeważnie radziły sobie dobrze komercyjnie, ale z czasem gwiazda usunęła się w cień, jeśli chodzi o działalność zawodową.
Jej dyskografię zamyka album "Glory" z 2016 r. Potem poza jedną kompilacją koncertową i kilkoma singlami ze strony Britney była cisza. Głośno było o niej z innych, prywatnych powodów. Pod koniec 2021 r. w końcu uwolniła się spod kurateli. Teraz z kolei wydała autobiografię, w której rozprawiała się ze swoją przeszłością. Chce też ruszyć do przodu zawodowo.
Zobacz także: Wiśniewski przerwał milczenie. „Z godnością zniosę odsiadkę”
Pierwszą poważną próbę podjęła już w lipcu br., kiedy wyszedł jej wspólny singiel z Will.i.amem pt. "Mind Your Business". I choć w przeszłości tworzyli razem takie hity jak "Big Fat Bass" i "Scream & Shout", to nowa kompozycja spotkała się z bardzo mieszanym odbiorem.
Być może piosenka, nad którą obecnie pracuje Spears, poradzi sobie lepiej. Nadzieje na to dają słowa Will.i.ama, który powiedział TMZ:
Britney była fabryką pomysłów. Mogę sobie tylko wyobrazić, że pracuje nad mnóstwem piosenek, które stworzyła z różnymi producentami. Jestem całkiem pewien, że ona i Pharrell mają rzeczy, które nie zostały jeszcze wydane.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!