Włącz radio

Była wielką gwiazdą lat 70. Choroba odebrała jej wszystko

2 min. czytania
14.07.2024 08:05
Zareaguj Reakcja

W latach 70. Linda Thompson była jedną z najbardziej obiecujących brytyjskich wokalistek. Niestety ze względu na poważną chorobę musiała przerwać karierę. Po latach ze smutkiem wspomina tamten okres.

|
fot. Linda Thompson zmaga się z poważną chorobą fot: 'I Want To See The Bright Lights Tonight'/screen/YouTube

Linda Thompson do branży muzycznej trafiła w latach 60. Brytyjska wokalistka tworzyła muzykę folk-rockową, a szczyt jej popularności przypadł na lata 70. Największą popularność zdobyła dzięki duetowi z mężem, Richardem Thompsonem, a później dzięki występom wraz z zespołem The Bunch.

Rozwiąż quiz o tytułach kultowych przebojów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…

Wraz z mężem wypromowała takie single, jak "I Want to See the Bright Lights Tonight" czy też sławne "Walking on a Wire". Choć to zazwyczaj mężczyzna grał pierwsze skrzypce w ich duecie, to gdyby nie olśniewający głos Lindy, ich najpopularniejsze utwory nie miałby aż takiej siły przebicia. Niestety choroba pokrzyżowała plany artystów.

Linda Thompson musiała zrezygnować z tego co kochała

Gdy w latach 70. Linda Thompson powoli zaczęła wspinać się na szczyty list przebojów, lekarze zdiagnozowali u niej bardzo poważną chorobę. Okazało się, że wokalistka cierpi na dysfonię spastyczną. Schorzenie objawia się skurczami m.in. strun głosowych, które w znaczącym stopniu uniemożliwiają nie tylko śpiewanie, ale także mówienie.

Zobacz także: Szlagier z lat 80. odniósł światowy sukces. Trudno uwierzyć, że to cover!

W rozmowie z magazynem "Rolling Stone" wokalistka stwierdziła, że choroba, która zniszczyła jej karierę, prawdopodobnie została wywołana przez traumę. Linda Thompson wyznała, że, będąc w pierwszej ciąży, na trzy lata porzuciła muzykę i wraz z mężem trafiła do społeczności sufickiej, która należy do odłamu Islamu.

Pierwsze problemy ze swoim wokalem Linda Thompson zauważyła po tej właśnie trzyletniej przerwie od śpiewania. Już podczas ciąży miewała problemy z oddychaniem. Przy śpiewaniu były one na tyle duże, że artystka udała się do lekarza, gdzie postawiono jej diagnozę. Mimo to nadal próbowała tworzyć.

Śpiewanie to fantastyczny sposób wyrażania siebie. Bardzo mi tego brakuje. Tęsknie za tą możliwością, chociażby pod prysznicem. Ale nie pozwolę, aby mnie to przygnębiło. Nie mogę — mówiła w "The Rolling Stone".

Przy wsparciu lekarzy udało jej się nagrać jeszcze trzy płyty. Niestety od 2013 roku Linda Thompson nie była już w stanie śpiewać i zaczęła być kompozytorką. W ten sposób powstała płyta "Proxy Music", na której piosenki artystki wykonuje m.in. jej córka. Na okładce albumu znajduje się sama Linda Thomspon, która odtwarza zdjęcie z czasów, gdy była na szczycie.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!