Całe życie spędziła w klatce. Gdy zobaczyła niebo nie mogła się uspokoić
Szympansica o imieniu Vanilla nigdy wcześniej nie widziała nieba! Przez 28 lat była bestialsko przetrzymywany w laboratoryjnej klatce. Zobaczcie wyraz jej twarzy, kiedy pierwszy raz została wypuszczona na wolność! Czysta radość!
Stał się prawdziwy cud! Szympansica o imieniu Vanilla nareszcie wyszła na wolność! Brzmi to jak ponury żart. Co złego zrobiła i dlaczego siedziała w więzieniu? W tym przypadku osadzona była całkowicie niewinna. W uwolnieniu małpki pomogła fundacja "Save the Chimps", która podjęła kroki by poprawić komfort życia zwierzęcia.
Zobacz także: Pamiętacie ją? Dziś wygląda zupełnie inaczej. Gwiazda wraca z nowym hitem!
Vanilla była przetrzymywana w małej klatce i została całkowicie pozbawiona dostępu do świata zewnętrznego. Niedawno udało się jednak przewieźć zwierzę do ogromnego rezerwatu na Florydzie. Myślicie, że szympansica będzie tam szczęśliwa?
Niech żyje wolność!
Do sieci trafiło wzruszające nagranie, na którym zwierzę pierwszy raz w życiu zobaczyło niebo. Wystarczy spojrzeć na wyraz jego twarzy. Maluje się na nim zdumienie pomieszane z zachwytem. Szympans natychmiast rzucił się z radością w ramiona swego nowego towarzysza, Dwighta. Ciężko jest powstrzymać łzy.
Szympansica Vanilla spędziła swoje dzieciństwo w Laboratorium Medycyny Eksperymentalnej i Chirurgii u Naczelnych w Nowym Jorku. Zwierzęta siedziały tam w małych klatkach, bez dostępu do świata zewnętrznego. Trwało to 2 lata.
Wczesne lata spędziła w laboratorium w Nowym Jorku, gdzie szympansy były zwykle trzymane w klatkach 5'x5'x7', zawieszonych nad ziemią jak klatki dla ptaków - oznajmiła organizacja "Save the Chimps", zajmująca się ochroną naczelnych (cyt.mirror.co.uk).
Zobacz także: Pink osłupiała w trakcie koncertu. Fan rzucił w nią… prochami matki
Po zamknięciu ośrodka, Vanilla pojechała do schroniska w Kalifornii, gdzie warunki dalekie były od idealnych.
W Kalifornii Vanilla mieszkała z garstką szympansów w klatce z siatki drucianej, bez trawy i z małą liczbą jakichkolwiek rzeczy - powiedział dr Andrew Halloran z organizacji "Save the Chimps", cytowany przez New York Post.
W końcu w 2019 r. obiekt przestał funkcjonować, a wszystkie zamieszkujące go zwierzęta trafiły do 150-hehtarowego rezerwatu na Florydzie.
Szympans pierwszy raz spojrzał w niebo
Organizacja "Save the Chimps" opublikowała na swoim profilu na Instagramie wzruszające do łez nagranie. Na filmie widać jak 29-letnia szympansica Vanilla pierwszy raz w życiu patrzy z niedowierzaniem w niebo. Jest wyraźnie podekscytowana i zadziera głowę do góry, po czym wybiera się na spacer ze swoimi towarzyszami niedoli. Na końcu psoci i figluje wraz z innymi na placu zabaw.
Zobacz także: Koncert Beyonce w Warszawie. Niewiarygodne, kto pojawił się pod sceną