advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Córka Borysa Szyca zadebiutowała na ekranie. Sonia Szyc mierzyła się z bolesną krytyką

MS
3 min. czytania
22.09.2023 11:55
Zareaguj Reakcja

Sonia Szyc, córka Borysa Szyca, zagrała u boku ojca w “Miało cię nie być”. Widzowie wkrótce będą mogli przekonać się jak jej poszło. Niestety już teraz musiała mierzyć się z negatywnymi komentarzami i ostrą krytyką. Postanowiła o tym opowiedzieć.

|
fot. Córka Borysa Szyca opowiedziała o ogromnej krytyce, Artur Barbarowski/East News, Instagram/soniaaszyc

Borys Szyc jest obecnie mężem Joanny Szyc-Nagłowskiej. Doczekali się synka – Henia. Aktor jest też ojcem 19-letniej córki ze związku z Anną Bareją. Sonia Szyc nie planowała iść w ślady ojca. Traf chciał, że wyszło inaczej. Zadebiutowała u jego boku w “Miało cię nie być”. Film trafi do kin pod koniec października. Z tej okazji młoda aktorka udzieliła wywiadu.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Sonia Szyc nie chce być jedynie córką Borysa Szyca

Wejście w świat show-biznesu bywa trudne. Panuje przeświadczenie, że posiadanie znanych rodziców bardzo to ułatwia. Sonia Szyc jest jednak zupełnie przeciwnego zdania. Uważa, że bycie córką popularnego aktora wcale nie pomaga. Nie chce być postrzegana przez pryzmat ojca. Zależy jej na tym, by budować własną pozycję i być docenianą za swoje osiągnięcia.

Od małego słyszałam: "Pójdziesz w ślady taty?", ale zawsze odpowiadałam, że nie. Unikałam aktorstwa jak ognia, […] miałam jednak potrzebę uniezależnienia się od taty i bycia Sonią, a nie “córką Borysa Szyca”. Oczywiście wiem, że to jest nie do przeskoczenia - powiedziała aktorka dla “Wysokich Obcasów”.

Sonia Szyc na razie nie planuje kontynuować aktorskiej kariery. Występ w filmie jest jedynie epizodem. Jej celem są studia wokalne, choć nie ukrywa, że jeśli nadarzy się okazja, to być może jeszcze raz spróbuje swoich sił w aktorstwie. Jednak w przypadku “Miało cię nie być” spotkała się z ogromną krytyką i wieloma negatywnymi komentarzami.

Zobacz także: Przed dekadą ten głos oczarował widzów. Wielki powrót w „The Voice of Poland”

Negatywne podejście ludzi i krytyka

Sonia Szyc przyznała, że dotknęły ją krytyczne wypowiedzi. Wiele z nich nie było konstruktywną krytyką, a zahaczało wręcz o bezpardonowy hejt. Kiedy zaczęła czytać komentarze dotyczące filmu, zobaczyła jak bardzo nienawistni potrafią być ludzie. Te opinie bardzo ją dotknęły. Jednak, na szczęście, stara się nie zaprzątać tym sobie głowy.

Krytyka - od tego, jak wyglądam, po to, jak stoję. Pisano, że na pewno jestem głupia, że tata załatwił mi rolę. Mocno odbiło się to na moim samopoczuciu. […] Wszyscy mi mówią, że to zakompleksieni ludzie, którzy nudzą się swoim życiem, więc wyszukują artykuł w internecie i go komentują. Staram się tym nie przejmować - przyznała córka Borysa Szyca.

Sonia Szyc otrzymała nagrodę Rising Star podczas festiwalu Off Camera. To jednak nie zmieniło podejścia wielu osób. Nadal była oskarżana o nepotyzm. Pojawiały się komentarze mówiące, że zabiera ona miejsce innym, zdolnym aktorom po studiach. Córka Borysa Szyca uważa jednak, że takie zarzuty nie mają sensu. Jest jeszcze za młoda, by mieć skończoną szkołę aktorską. Dlatego też taki argument jest według niej śmieszny.

Po otrzymaniu nagrody pojawiały się głosy, że załatwił mi ją tata. Pisano, że do filmów powinni brać ludzi po akademii aktorskiej. Czytałam, że niektórzy studiują pięć lat aktorstwo i są gnojeni, a tutaj przychodzi córka Szyca i dostaje rolę. To mi się wydało śmieszne, bo nawet jeśli chciałabym być po szkole aktorskiej, to jak miałabym zrobić to w wieku 17 lat? - powiedziała Sonia Szyc.

Zobacz także: Michał Wiśniewski dumny z syna! Wszedł w nowy etap życia

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!