Doda będzie miała kłopoty? Znany muzyk domaga się zadośćuczynienia!
Marcin Świetlicki wrócił ostatnio do afery sprzed kilku lat. Doda miała dopuścić się plagiatu jego tekstu. Domagał się wówczas zadośćuczynienia. Do tej pory go nie otrzymał. Piosenkarka skomentowała sprawę. Czy czekają ją konsekwencje?
Wokół Dody sporo się ostatnio dzieje. Duża w tym zasługa “Doda. Dream Show”. Program mogliśmy oglądać w ostatnich tygodniach na antenie Polsatu. Widzieliśmy w nim przygotowania gwiazdy do trasy koncertowej “Aquaria Tour”. Teraz zamieszanie wokół gwiazdy postanowił wykorzystać Marcin Świetlicki. Poeta i wokalista zespołu Świetliki przypomniał aferę sprzed lat. Jaki będzie jej koniec?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Marcin Świetlicki kontra Doda
Siedem lat temu miała miejsce tzw. “afera dodowa”. Marcin Świetlicki oskarżył wówczas piosenkarkę o plagiat. Doda miała wykorzystać w piosence “Sens” grupy Virgin wersy autorstwa poety. Chodziło o słowa “robisz mi nieporządek w chaosie”. Pierwotnie padły one w utworze “Łabędzie” Świetlików. Znalazł się on na płycie “Cacy Cacy Fleischmaschine” z 1996 roku.
Krakowski poeta pisał wtedy do swoich fanów, by znaleźli podobieństwo między “Sensem” a “Łabędziami”. Domagał się również zadośćuczynienia od Dody. Nie doczekał się. Ostatnio postanowił wrócić do całej sprawy. Na profilu Świetlików opublikowano wpis, w którym zespół wciąż żąda rekompensaty za wykorzystanie wersów.
Zobacz także: Katarzyna Żak podjęła ważną decyzję. Emerytura? Odpowiedź jest jasna
Zespół Świetliki w czasie ostatniego wyjazdu przypomniał sobie, że w listopadzie mija siedem lat od tak zwanej Afery Dodowej. Przypominamy nasze ówczesne oświadczenie i nadal domagamy się zadośćuczynienia - czytamy na Facebooku Świetlików.
Świetliki chcą zadośćuczynienia
W dalszej części wpisu zespół przytoczył treść oświadczenia sprzed siedmiu lat. Nawiązał w nim też do zdjęcia, na którym Doda wręcza prezydentowi Andrzejowi Dudzie kawałek tortu.
Pani Dodo! W pani nowej piosence o wiele mówiącym tytule "Sens" użyła pani frazy "Nieporządek w chaosie robisz mi". My dwadzieścia lat temu nagraliśmy piosenkę "Łabędzie" z frazą "Robisz mi nieporządek w chaosie" autorstwa naszego wokalisty Marcina Świetlickiego. Ciekawa zbieżność. Załatwmy to polubownie – napisano we wpisie.
Zobacz także: Taylor Swift zrobiła coś, o czym innym gwiazdom się nawet nie śniło!
Świetliki domagają się zadośćuczynienia w postaci... sześciu kawałków tortu. Jeśli ich żądanie nie będzie spełnione, podejmą kroki prawne. Czy Doda będzie mieć z tego powodu kłopoty?
Zamiast kontaktować naszych prawników, poprosimy o sześć kawałków tego tortu, którym częstowała pani parę prezydencką. Jeśli nasza prośba spełniona nie będzie, na pewno jakieś kroki poczynimy, ma to pani jak w banku – czytamy dalej.
Oświadczenie zespołu to jedynie żart. Niemniej jednak Doda postanowiła odnieść się do całego zamieszania. Wystosowała komentarz do wpisu Marcina Świetlickiego. Stwierdziła, że wspomniane wersy pochodzą z “Trenów” Kochanowskiego.
Zobacz także: Przedziwne rzeczy w piosenkach Nirvany. Producent mówi wprost o tekstach Cobaina
Widzę, że dzień beze mnie u was dniem straconym. Douczcie się proszę. "W chaosie nieporządek robisz mi, moja droga Orszulo tym zniknieniem swoim". Jan Kochanowski. Z tomu "Treny", 1580 - skomentowała Doda dla Plejady.
Być może Doda także postanowiła zażartować. Mogła również zainspirować się humorystycznym komentarzem o takiej samej treści, który znalazł się pod wpisem Świetlików. Znajdziemy w nim identyczną parafrazę początku wiersza Kochanowskiego. Miejmy nadzieję, że cała sprawa szybko się wyjaśni.
Zobacz także: Beata Kozidrak z radosną nowiną! Gratulacje spływają zewsząd
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!