Dzieci uwielbiały ten przysmak w PRL-u. Zrób to, a jelita ci podziękują
Dawniej często jadało się go na podwieczorek. Dzieci wprost szalały za jego smakiem, a dorośli nie pozostawali w tyle. Nie za słodkie i tanie w przygotowaniu. Co więcej, może wspomóc w walce z dolegliwościami układu pokarmowego. Warto przygotować kisiel samemu, a na stałe zagości w twoim menu.
Dziś większość osób, chcąc zjeść kisiel, sięga po gotowy z proszku. W PRL-u jednak przygotowywało się go samodzielnie. To oczywiście lepsze rozwiązanie. Nie tylko ze względu na składniki, lecz także na niewątpliwe zalety domowej wersji tego przysmaku. Może pomóc bowiem w przypadku dolegliwości układu pokarmowego. W szczególności jelit.
Rozwiąż quiz o potrawach z PRL-u. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem.
Zdrowy deser rodem z PRL-u
Gotowy kisiel z proszku często nie ma zbyt dobrego składu. Niejednokrotnie zawiera on mnóstwo barwników, regulatorów kwasowości oraz pokaźną ilość cukru. Nie potrzeba jednak wiele, by przygotować go w domu i cieszyć się jego zdrowymi właściwościami. Samodzielnie przyrządzony góruje nad sklepowym.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
Kisiel bazuje na mące ziemniaczanej. W niej znajduje się błonnik pokarmowy, który ma dobry wpływ na jelita. Pomaga oczyścić je z toksyn czy złogów. Dodatkowo jest lekkostrawny, co jest wskazane przy dolegliwościach takich jak ból brzucha czy zatrucie pokarmowe. To jednak nie koniec jego zalet. Deser ten nie zawiera glutenu oraz jest niskokaloryczny.
Zobacz także: Wiesz, jak smakuje „parzybroda”? Jeśli nie, koniecznie wypróbuj ten przepis!
Kisiel będzie świetną przekąską dla osób, które są na diecie. Nada się również po przejedzeniu. Jest także dobrym produktem osłonowym dla żołądka. Jak widać, domowa wersja tego deseru zawiera mnóstwo pozytywnych dla naszego zdrowia właściwości.
Przygotuj samodzielnie kisiel z owocami
Podstawowym składnikiem tego deseru jest mąka ziemniaczana. Poza tym przydadzą się także świeże owoce, które dodadzą do niego witamin. Warto doprawić go także przyprawami korzennymi. Świetnie sprawdzi się cynamon. Nie zaszkodzi także dodatek nasion chia lub siemienia lnianego, a także startego jabłka.
Zobacz także: Przepis na smakołyk, który zachwyci wszystkich. Wystarczy kwadrans
Składniki:
- 3 szklanki zimnej wody;
- Ok. 200 gramów ulubionych owoców (mogą być mrożone);
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej;
- Miód do ewentualnego dosłodzenia;
- Szczypta ulubionych przypraw korzennych.
Przygotowanie:
- Do rondelka wlać dwie i pół szklanki wody, dodać owoce i miód. Następnie doprowadzić do wrzenia i gotować przez ok. 2 minuty.
- W pozostałej połowie szklanki wody rozprowadzić mąkę ziemniaczaną. Powoli wlewać do gotujących się w rondelku owoców, jednocześnie mieszając. Na koniec odstawić do przestygnięcia.
- Jeśli kisiel będzie zbyt rzadki, należy rozprowadzić łyżkę mąki ziemniaczanej w niewielkiej ilości zimnej wody. Następnie dodać do deseru, wymieszać i znów zagotować. Smacznego!
Zobacz także: Herbata z kożuchem i pianą. Czy wypicie jest bezpieczne?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!