Eurowizja 2024. Izrael się ugiął. Zagrożono mu dyskwalifikacją
Izrael został postawiony przed ścianą przez Europejską Unię Nadawców (EBU). Musiał zmienić piosenkę zgłoszoną na Eurowizję 2024. Poprzednia propozycja, którą Eden Golan miała zaprezentować w maju w Malmö, została zablokowana przez organizatorów konkursu ze względu na tekst.
Eurowizja 2024 już w maju! Izrael miał nóż na gardle i, żeby nie zostać zdyskwalifikowanym, był zmuszony zmienić swoje zgłoszenie do konkursu, którego finał odbędzie się w Malmö Arena w szwedzkim Malmö.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Izrael zmienił utwór na Eurowizję 2024
Pierwotnie izraelski nadawca radiowo-telewizyjny Kan 11 na reprezentantkę Izraela na Eurowizję wybrał 20-letnią Eden Golan i jej utwór "October Rain". Jednak strona liryczna piosenki nie spotkała się z aprobatą ze strony Europejskiej Unii Nadawców (EBU).
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Według organizatorów konkursu w tekście doszło bowiem do złamania "zasady neutralności politycznej". Zmusili więc Izrael do zmiany utworu pod groźbą dyskwalifikacji. Najpierw Kan 11 nie chciał się na to zgodzić. Potem jednak, ze względu na naciski ze strony samego prezydenta Izraela Izaaka Herzoga, zmienił zdanie.
Ostatecznie na Eurowizję Eden Golan pojedzie z nowym utworem "Hurricane". Artystka tłumaczyła, że tekst tego kawałka dotyczy kobiety przechodzącej przez kryzys, który jest dla niej prawdziwym "huraganem" w życiu osobistym.
Zobacz także: Ten gest Céline Dion pokazała paparazzim. „Przyłapali” ją w Nowym Jorku
Zastrzeżenia organizatorów Konkursu Piosenki Eurowizji w piosence "October Rain" wzbudzały takie fragmenty jak:
"Nie ma już powietrza, którym można oddychać"; "Wszyscy byli dobrymi dziećmi, każde z nich" i "Kto wam powiedział, że chłopcy nie płaczą/Godziny i godziny/I kwiaty/Życie to nie gra dla tchórzy".
EBU nie miało wątpliwości, że są to nawiązania do ofiar oraz osób poszkodowanych podczas ataków bojowników Hamasu na Izrael z października zeszłego roku. Ataki te były zarzewiem trwającej wojny w Strefie Gazy, w której wyniku zginęło dotychczas ponad 30 tys. Palestyńczyków (konflikt pochłonął też łącznie ponad 2 tys. ofiar w Izraelu).
Zobacz także: Liber wciąż o niej myśli? To zdjęcie mówi wszystko
Kontrowersje wokół występu Izraela
Organizatorzy konkursu podkreślali wielokrotnie, że Eurowizja jest apolityczna, dlatego zablokowali możliwość wykonania "October Rain" w Malmö. Jednocześnie nie zgodzili się na zawieszenie Izraela w konkursie z powodu samej wojny w Strefie Gazy, o co apelowało ponad tysiąc artystów ze Skandynawii w swoim liście otwartym do EBU.
Fakt, że kraje stawiające się ponad prawem humanitarnym są zapraszane do udziału w międzynarodowych wydarzeniach kulturalnych, trywializuje naruszenia prawa międzynarodowego i sprawia, że cierpienie ofiar staje się niewidoczne – podnosili rzeczeni artyści.
Zobacz także: Znany muzyk zaśpiewał kultowy hit Sośnickiej. „Szacun za odwagę”
Wskazywali również w swoim liście otwartym, że wcześniej Rosja została wykluczona z Eurowizji po tym, jak napadła na Ukrainę. Tymczasem EBU stwierdziło, że "sytuacja w Ukrainie i w Gazie jest zupełnie inna", dlatego nie może zawiesić Izraela.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!