Fatalne nagłośnienie w Sopocie? Gwiazdy ujawniają kulisy
Top of the Top Sopot Festival 2024 wywołał sporo emocji wśród widzów TVN i publiczności. Wszystko przez problemy z nagłośnieniem w Operze Leśnej. Jak odczuły to gwiazdy? Znamy kulisy.
Sopot 2024, czyli Top of the Top Festival, ściągnął do Opery Leśnej mnóstwo gwiazd. Wśród nich były takie sławy jak Julia Wieniawa, Felicjan Andrzejczak, Ewa Bem czy Piotr Kupicha. Nie zabrakło również Izabeli Trojanowskiej, Natalii Nykiel i Alicji Majewskiej. To właśnie te trzy artystki zabrały głos na temat problemów z nagłośnieniem podczas imprezy TVN.
Rozwiąż quiz o sławach PRL-u. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
W sieci nie brakuje negatywnych komentarzy na temat dźwięku podczas występów gwiazd. Na problemy z odsłuchem "skarżyła się" sama Edyta Bartosiewicz. Artystka zwracała się do realizatorów podczas swojego występu i piosenek. Mówiła: - Ciszej odsłuch proszę - słyszeli widzowie i publiczność zgromadzona w Sopocie.
Sopot 2024. To działo się pół godziny przed występem
Czy było aż tak źle? Natalia Nykiel wyznała, że podczas poniedziałkowego występu (19 sierpnia) była "otoczona opieką realizatora dźwięku i managementu", jak zdradziła Pudelkowi.
Dodała jednak, że w czwartek pojawił się drobne niedociągnięcia: - Z zakulisowych ciekawostek mogę wam natomiast zdradzić, że w czwartek, kiedy pojawiła się taka potrzeba, na pół godziny przed występem poprawiałam jeszcze realizację swojego odsłuchu na backstage, kiedy publiczność była już w Operze Leśnej - wyjawiła serwisowi wokalistka.
Zobacz także: Sopot 2024. Zrezygnowała tuż po próbie generalnej. „Aż mnie zatkało”
Taki był Sopot 2024 dla Alicji Majewskiej
Do problemów technicznych odniosła się również Alicja Majewska. Choć jej występ był bezbłędny, pełen klasy i wdzięku, nie obyło się bez trudności, mimo że w telewizji można było odnieść inne wrażenie. - Faktycznie, mieliśmy problemy z odsłuchami, co sprawiało nam dużą trudność. [...] Ale tak, to prawda. Były problemy techniczne - wyjawiła Pudelkowi autorka "Odkryjemy miłość nieznaną".
Z kolei Izabela Trojanowska, która również miała świadomość problemów z dźwiękiem, zdradziła, że z tego powodu zwróciła na to szczególną uwagę. Gwiazda "przypilnowała tego" i jak dodała jej dźwięk "był w porządku". Sopot 2024 okazał się dla autorki "Wszystko czego dziś chcę" udany!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!