Gorący hit z lat 80. Znasz go z kultowego filmu!
Ten hit znają chyba wszyscy miłośnicy muzyki z lat 80. Nagrało go żeńskie trio Bananarama i natychmiast stał się wakacyjnym przebojem. Pamiętasz najgorętsze lata w życiu? Koniecznie przypomnij sobie ten utwór!
Grupa Bananarama zawiązała się w 1980 roku w Londynie. Jest brytyjsko-irlandzką formacją, która okupowała szczyty list przebojów w latach 80. Pierwotny skład zespołu tworzyło trio wokalistek: Siobhan Fahey, Sary Dallin oraz Keren Woodward. Sukcesy muzyczne, które przez lata odniosły artystki, zapewniły im wpis w Księdze Rekordów Guinnessa. Wyróżnienie to otrzymały dzięki największej liczbie utworów, które królowały na listach przebojów, spośród wszystkich girls bandów w historii muzyki. Trzy lata po po muzycznym debiucie, grupa wydała wyjątkowy singiel, który znalazł się w kultowym filmie "The Karate Kid". Pamiętacie tę piosenkę?
Rozwiąż nasz muzyczny quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Zobacz także: Skandaliczny rockowy hit z lat 70. Wokalista go nienawidzi
Najpopularniejszy girls band w historii? Bananarama nagrała wiele przebojów
Sara Dallin i Keren Woodward znały się już ze szkolnego podwórka. Pierwsza z nich wybrała się na studia dziennikarskie na London College of Fashion, gdzie poznała starszą o trzy lata Siobhan Fahey. Artystki niemal natychmiast połączyła nić porozumienia, a także miłość do muzyki i oryginalny styl. Początkowo z wypiekami na twarzach śledziły rozwijającą się brytyjską scenę rockową, która inspirowała je nie tylko pod względem muzycznym, ale także wizerunkowym. Niedługo potem postanowiły założyć własny zespół, którego nazwę zaczerpnęły z utworu grupy Roxy Music o tytule "Pyjamarama".
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Zobacz także: „Taniec z gwiazdami”: Roksana Węgiel odpiera zarzuty. „Nie czytam tego”
Artystki zamieszkały wspólnie w niewielkim mieszkaniu, znajdującym się tuż nad dawną salą prób muzyków grupy Sex Pistols - Steve'a Jonesa i Paula Cooka. W 1981 roku, koledzy po fachu pomogli im nagrać pierwszego demo Bananaramy o tytule "Aie a Mwana". Choć utwór nie wybił się na muzycznym rynku, artystki skupiły na sobie uwagę słuchaczy. Następnie ich repertuar wzbogacił się o takie hity jak: "Venus", "Robert De Niro's Waiting...", a także "Cruel Summer". Dzięki wspomnianym przebojom, ugruntowała się pozycja tria na rynku muzycznym.
Do 10 największych hitów grupy, które wyróżniła Wielka Brytania, należą takie kompozycje jak: utwór charytatywny o tytule "Help", cover "Venus", "It Ain't What You Do", "Really Saying Something", "Shy Boy", "Na Na Hey Hey Kiss Him Goodbye", "Robert De Niro's Waiting...", "Love in the First Degree", "I Want You Back", a także "Cruel Summer".
Zobacz także: Fatalny stan Bruce’a Willisa. Rodzina gotowa na najgorsze
Pamiętacie ten przebój Bananaramy z lat 80.?
Bananarama odniosła największy sukces komercyjny i artystyczny w latach 1982 - 1989, kiedy ich hity ani na moment nie schodziły z list przebojów. Za trzy pierwsze albumy grupy odpowiada duet Jolley & Swain.
Piosenka "Cruel Summer" ujrzała światło dzienne w 1983 roku, jako samodzielny singiel. Już rok później znalazła się jednak na krążku "Bananarama". Utwór uplasował się na ósmym miejscu na brytyjskiej liście przebojów w roku wydania, a latem zespół wykonał ją na żywo w programie stacji BBC - "Top of the Pops". Choć grupa nie pozwoliła na umieszczenie piosenki na ścieżce dźwiękowej filmu "The Karate Kid", producenci zadecydowali inaczej. Dzięki temu zabiegowi, hit stał się popularny także w USA. Znalazł się na 9. miejscu zestawienia Hot 100 amerykańskiego magazynu Billboard.
Zobacz także: Jolanta Fraszyńska w końcu się na to odważyła. „Mój coming out”
Po latach jedna z wokalistek grupy, Sara Dallin, powiedziała, że utwór "ukazywał ciemniejszą stronę letnich piosenek: mówił o uciążliwym upale i uporczywej chęci bycia z kimś w miarę upływu lata". Piosenka zajęła 44. miejsce w zestawieniu 100 najlepszych piosenek lat 80. magazynu VH1. Billboard wyróżnił ją z kolei na 13. pozycji listy "100 najlepszych piosenek żeńskich zespołów wszech czasów".
Piosenka kilkukrotnie wracała do łask, dzięki interpretowaniu jej przez innych artystów. Wziął ją na warsztat między innymi zespół Ace of Base, który zyskał dzięki niej międzynarodowy sukces. Ich wersja hitu pokryła się złotem w USA. Następnie wykorzystał ją także zespół Blestenation, który zsamplował i zremiksował utwór, tworząc własną wersję o tym samym tytule.
Zobacz także: To kultowy serial lat 90. Tak wygląda 56-letnia „Xena”
Zobacz także: Zaśpiewała hit gwiazd Eurowizji! Trenerzy „The Voice” zbierali szczęki z podłogi
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!