advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Grał z Karolakiem w "Listach do M.". Mówi o "pasożytowaniu"

2 min. czytania
28.10.2024 09:28
Zareaguj Reakcja

Kirył Pietruczuk to młody aktor znany z serialu "1670". Za niespełna dwa tygodnie będziemy mogli podziwiać go w najnowszej części "Listów do M.". Artysta opowiedział, jak pracowało mu się na planie kultowej, polskiej produkcji.

Kiryl Pietruczuk w"1670"
fot. Instagram / Martyna Byczkowska

Kirył Pietruczuk zyskał rozpoznawalność dzięki roli Macieja, pomocnika kowala w serialu "1670". Produkcja spotkała się z dużym uznaniem ze strony krytyków i widzów. Wielu z nich określiło ją jako najlepszą, polską komedię ostatnich lat.

Quiz: Edyta Górniak czy Doda? Tylko ekspert zgarnie 18/20!

1/20 Kto śpiewał piosenkę "2 bajki"?

Młody aktor wystąpił w szóstej części “Listów do M”. W rozmowie z serwisem Co Za Tydzień opowiedział, jak pracowało mu się z uznanymi, polskimi aktorami  i co sądzi o Tomaszu Karolaku. 

Kiryl Pietruczuk o pracy na planie “Listów do M”. “To mnie tylko uskrzydla”

Serial “1670” to satyryczna komedia o ekscentrycznym szlachcicu, który “chce być najsłynniejszym Janem Pawłem w Polsce”. W główną rolę wcielił się fenomenalny Bartłomiej Topa, a jego żonę zagrała Katarzyna Herman. Uwagę zwrócili także młodzi aktorzy, tacy jak Michał Sikorski (Jakub), Michał Balicki (Adam), Martyna Byczkowska (Aniela) czy Kirył Pietruczuk (Maciej). 

Pietruczuk ma za sobą debiut na dużym ekranie. Wystąpił w 6. części “Listów do M”. Jak się okazuje, aktor nie stresował się podczas nagrań, bowiem praca z profesjonalistami go “uskrzydla”.

Hit lat 90. to fenomen. Bez niego święta się nie liczą!

Ja jestem taką osobą, która jeżeli pracuje wśród osób z taką renomą, z takim nazwiskiem, profesjonalistami, to mnie tylko uskrzydla, absolutnie nie stresuje, bo wiem, że pracuję z najlepszymi i tak jak w poprzedniej produkcji, miałem bardzo podobnie, że przychodzę na plan i cieszę się, że mogę właśnie pracować z najlepszymi, więc absolutnie nie miałem stresu - mówił w rozmowie z “Co Za Tydzień”.

Tak wyglądała praca z Tomaszem Karolakiem

Premiera “Listy do M. Pożegnania i powroty” planowana jest na 7 listopada bieżącego roku. W filmie będziemy mieli okazję podziwiać Piotra Adamczyka, Macieja Stuhra, Agnieszkę Dygant, Wojciecha Malajkata czy Tomasza Karolaka. Kirył Pietruczuk wyznał, z kim pracowało mu się najlepiej.

Na pewno bardzo czerpałem z energii Tomka Karolaka. Mamy najwięcej scen i bardzo czerpałem z jego energii. Nie tyle, że pasożytowałem trochę na nim, ale jednak moja postać jest bardzo oparta też na osobowości Mela, postaci Tomka. [...] Tomek jest aktorem, który bardzo dużo proponuje fantastycznych rzeczy i, no, nie chciałem być mu dłużnym — dodał.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!