Strona Główna > Harry Styles nowym królem popu? Rodzina Michaela Jacksona nie kryje zaskoczenia [GALERIA]

Harry Styles nowym królem popu? Rodzina Michaela Jacksona nie kryje zaskoczenia [GALERIA]

Magazyn „The Rolling Stone” nazwał wokalistę nowym królem popu. Siostrzeniec Michaela Jacksona jest jednak temu przeciwny.

Harry Styles zastąpi Michaela Jacksona?

Najnowszy wywiad Harrego Stylesa dla brytyjskiego wydania magazynu „The Rolling Stone” wzbudza sporo emocji. Wszystko za sprawą okładki, na której wokalista został ochrzczony mianem króla popu, które do tej pory było zarezerwowane dla Michaela Jacksona.

Nie trzeba było długo czekać na reakcję osób z najbliższego otoczenia legendy muzyki pop. Do kontrowersyjnego sformułowania odniósł się jego siostrzeniec – Taj Jackson – na swoim profilu na Twitterze:

Nie ma nowego króla popu. Tytuł ten nie należy na własność do Ciebie „The Rolling Stone” i nie Ty na to miano zapracowałeś. Zrobił to mój wujek. Dekady poświęcenia i wyrzeczeń. Sam tytuł nigdy w odniesieniu do niego nie wygasł. Piszę to z szacunkiem do Harryego Stylesa, który jest bardzo utalentowany. Nadajcie mu jego własny, unikatowy tytuł.

Jak Michael Jackson został królem

Nie od zawsze król był królem. Wiele anegdot głosi, że Michael Jackson zdecydował nazwać się mianem króla w trakcie jednej z sesji nagraniowej, kiedy szukał dla siebie pomysłu na pseudonim artystyczny.

Kwestią czasu było wystosowanie oficjalnego oświadczenia, w którym poproszono, by media masowego przekazu, mówiąc o wokaliście, używały określenia „King of Pop”. Tylko to dawało im prawo do emisji piosenek stworzonych przez artystę.

Do kogo należy tytuł króla popu?

Dyskusja nad tym czy miano króla popu powinno być zastrzeżone wyłącznie dla Michaela Jacksona, nadal trwa i budzi wiele wątpliwości.

Mimo jego licznych zasług dla świata muzyki popularnej oraz przedstawiania go w ten sposób w mediach czy też na płytach wydawanych z okazji jego 50. urodzin nazywany był tak nie tylko on. Jak pokazuje historia, oprócz niego określeniem króla popu ochrzczono również Franka Sinatrę czy Elvisa Presleya.

Jak się potoczą dalej losy współczesnej muzyki? Czy Michael Jackson znajdzie następcę godnego tego tytułu? Czas pokaże.

Polecamy również:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.