Hit lat 80. miałby dziś pod górkę. "Politycznie inteligentny utwór"
INXS to zespół wywodzący się z Australii. Był aktywny przez kilka dekad, w których trakcie wylansował kilka wyśmienitych hitów. Jeden z nich przedstawiał utopijną wizję świata. Dziś niektórzy mogliby odebrać go na wyrost.
INXS powstał w 1977 roku w Sydney. Założyli go trzej bracia: Tim, Andrew i Jon Farrissowie. Ten ostatni świętuje 10 sierpnia 63. urodziny. Dlatego też warto przypomnieć jeden z ich przebojów, który był jednocześnie ich pierwszym numerem jeden w rodzimej Australii. Oryginalny skład uzupełniali także Michael Htchence, Kirk Peniglly oraz Garry Gary Beers.
Rozwiąż quiz o hitach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Początkowo grupa nosiła nazwę The Farriss Brothers. W 1979 roku zmienili ją na INXS, od angielskiego In Excess, co tłumaczymy jako przesadę, nadmiar. Pierwsze koncerty grali w pubach, lecz z czasem zyskali światową popularność.
W 1984 roku grupa wydała album "The Swing". Pierwszym singlem promującym to wydawnictwo była piosenka "Original Sin", która ukazała się w grudniu 1983. Szybko okazała się hitem i dotarła do pierwszego miejsca australijskiej listy przebojów. Trafiła także na dwudziestą lokatę w Kanadzie oraz trafiło do Top 100 w Stanach Zjednoczonych.
Zobacz także: To ballada wszech czasów? Wzruszający hołd z lat 90. wywołuje ciarki
Za produkcję hitu INXS odpowiadał Nile Roberts. Natomiast tekst napisali wspólnie Michael Hutchence oraz Andrew Farriss. To właśnie warstwa tekstowa utworu jest chyba najciekawsza. Opowiada bowiem o utopijnym świecie, gdzie panuje pokój i równość rasowa. Tak piosenkę opisywał Kirk Pengilly:
Michael napisał tekst i za każdym razem, kiedy pytam go, co on oznacza, dostaję coś innego. Głównym tematem jest naprawdę – to prawie hipisowska piosenka! – chodzi o to, żeby wszyscy byli zjednoczeni, ale też o ludzie pragnienia. O to, że budzisz się następnego poranka i odkrywasz, że się rozpływają – cytuje słowa Pongilly’ego "Rock’s Backpages".
Krytycy docenili ten hit lat 80. Mówi o równości
"Original Sin" przypadł do gustu zarówno słuchaczom, jak i krytykom. W amerykańskim magazynie branżowym "Cash Box" napisano: "to politycznie inteligentny utwór, który marzy o równym rasowo i pokojowym świecie, będąc jednocześnie zwartym tanecznym singlem".
Przebój INXS doczekał się w 2018 roku nietypowego wyróżnienia. W australijskiej rozgłośni Triple M wybrano go jedną z "najbardziej australijskich piosenek wszech czasów". Dziś jego tekst mógłby przywodzić niektórym na myśl przebój Lennona "Imagine". W końcu również opowiada o równym i pokojowym świecie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!