Jak wynająć mieszkanie? » Złote Przeboje - radio, muzyka, wiadomości, quizy
Strona Główna > Jak wynająć mieszkanie?

Jak wynająć mieszkanie?

Sezon na wynajem mieszkań w tym roku zaczął się o miesiąc wcześniej, niż zwykle, bo już w lipcu. Mieszkań szukają nie tylko studenci, ale także uchodźcy oraz osoby, które planowały zakup własnego mieszkania, ale straciły zdolność kredytową.

O tej porze roku zwykle ofert na wynajem było sporo, w tym roku znikają szybko i to nie od sierpnia, jak zazwyczaj, ale już od lipca. Cena jest najważniejszym kryterium przy decyzji o wynajmie. Najszybciej znikają ogłoszenia o mieszkaniach mniejszych i tańszych. Większe lokale są oczywiście droższe, ale na przykład studenci wynajmują pokoje w kilkupokojowych mieszkaniach, dzięki czemu skok cenowy może nie być tak drastycznie odczuwalny.

O tym, że ceny poszły w górę, nie trzeba nikogo przekonywać. W porównaniu z lutym tego roku, stawki za wynajem poszybowały od 17% w Lublinie, przez 20% w Katowicach do nawet 40%  we Wrocławiu, wylicza analityczka rynku nieruchomości, Karolina Klimaszewska z portalu otodom.pl. To oznacza skok średniej ceny wynajmu mieszkania w Lublinie z nieco ponad 2 tysięcy złotych do 2,5 tysiąca, a w stolicy Dolnego Śląska z 2 tysięcy 700 złotych do prawie 3 tysięcy 900 złotych. Koszt wynajmu kawalerki do 20 metrów kwadratowych w Warszawie, to co najmniej 2,5 tysiąca złotych miesięcznie, mieszkanie większe, do 40 metrów, to już ponad 3 tysiące złotych – w lutym było to średnio 2 tysiące 300 złotych. Im większy metraż, tym wyższa cena. Jednak sam czynsz, to nie wszystko, bo do tego dochodzą opłaty za prąd, internet, czasem wodę. Ta kwota może sięgnąć 500 złotych, które trzeba dodać do czynszu.

Co w takim razie zrobić?

Albo zacisnąć pasa i żyć oszczędniej, i płacić wyższą kwotę. Albo szukać mieszkania tańszego, ale kosztem na przykład metrażu, standardu lub dogodnej lokalizacji. Jak podpowiada Karolina Klimaszewska, w rejonach większych miast można znaleźć mieszkania tańsze, np. w Pruszkowie i innych miejscowościach dobrze skomunikowanych z Warszawą, i wybrać dłuższy dojazd w zamian za niższy czynsz.

Podpisując umowę, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Po pierwsze – obie strony powinny sprawdzić, czy dane osoby, z którą podpisujemy umowę, zgadzają się z tym, co widnieje w jej dokumencie tożsamości. Po drugie, co istotne zwłaszcza dla najemcy, ważny jest protokół zdawczo-odbiorczy i lista sprzętów, które znajdują się w mieszkaniu. Warto ustalić sobie tydzień lub dwa na zweryfikowanie, jak pracuje pralka, zmywarka czy mikrofalówka, żeby uniknąć błyskawicznych napraw. A kwestii samych napraw, określić, za które sprzęty będzie płacił najemca, jeśli naprawa będzie skutkiem eksploatacji, a za które wynajmujący; można też zaznaczyć, do jakiej kwoty naprawę pokryje osoba mieszkająca i użytkująca sprzęty.

Może się również zdarzyć, że wynajmujący zastrzeże w umowie, że możliwe jest podniesienie czynszu. Wówczas rozsądnie jest ustalić kwotę lub procent, o jaki stawka może wzrosnąć. Może to być wskaźnik inflacji, podpowiada analityczka rynku nieruchomości, ale nie w ciągu miesiąca czy dwóch, lecz w ujęciu rocznym.