J.K. Rowling zaatakowała gwiazdy "Harry'ego Pottera". Idą na noże!
J.K. Rowling od lat zajmuje stanowcze stanowisko w sprawie tranzycji. Pisarka odniosła się do raportu opublikowanego przez NHS, dotyczącego tożsamości płciowej u młodych ludzi. Autorka zaatakowała aktorów "Harrego Pottera", którzy stanęli do walki z transfobią.
J.K. Rowling jest autorką jednej z najpopularniejszych, magicznych serii dla dzieci i młodzieży. Już kilka pokoleń wychowało się na jej książkach o przygodach "Harry'ego Pottera". Z biegiem lat popularność kultowej serii nieco osłabła, a nowe wydawnictwa pisarki nie cieszą się już tak dużym wzięciem. Od kilku lat fani krytykują ją także za zbyt otwarte wyrażanie poglądów. 58-latka coraz śmielej wypowiada się bowiem w temacie zmiany płci. Teraz skomentowała także raport autorstwa dr Hilary Cass, który jest wynikiem czteroletnich badań.
Rozwiąż quiz o przygodach "Harrego Pottera". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Zobacz także: 20 lat temu cała Polska śpiewała ten hit. Słynna grupa powraca!
Autorka "Pottera" w ogniu krytyki. Odniosła się do raportu o tożsamości płciowej
Już kilka lat temu, opinia publiczna okrzyknęła autorkę "Harrego Pottera" mianem transfobki. J.K. Rowling wydaje się być niezrażona tą opinią i nie stara się jej zmienić. Dotychczas nie podjęła żadnych działań, by oczyścić swoje dobre imię. Co więcej, zdaje się dolewać oliwy do ognia. Teraz pisarka mówi o braku przebaczenia dla osób, które popierają... procedurę tranzycji.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Zobacz także: Open’er Festival 2024. Znamy kolejnych wykonawców, to polskie gwiazdy!
Brytyjska służba zdrowia (National Health Service), zleciła w 2020 roku przygotowanie szczegółowego raportu na temat tranzycji. Było to pokłosie gwałtownego wzrostu zgłoszeń ze strony osób kwestionujących swoją płeć. 10 kwietnia poznaliśmy wyniki badań dr Hilary Cass. Natychmiast po publikacji, odbiły się one szerokim echem na terenie Wielkiej Brytanii.
Z raportu możemy wyczytać między innymi o zaskakującym braku naukowych badań na temat tożsamości płciowej u dzieci. Dowiadujemy się z niego także o groźnych efektach i skutkach ubocznych, jakie idą w parze z medycznymi interwencjami przeprowadzanymi na nieletnich.
Dr Hilary Cass uważa, że wyjątkowy stopień toksyczności debaty na temat transpłciowości powoduje strach u medyków. Profesjonaliści żywią obawę przed prowadzeniem rzetelnej i naukowej rozmowy. Są także wyjątkowo ostrożni z dzieleniem się własnymi poglądami i doświadczeniami.
Zobacz także: Wzdychała do gwiazdora „Ogniem i mieczem”. W pracy musiała… stanąć przed nim nago
J.K. Rowling skomentowała raport dr Hilary Cass. Nie potrafi wybaczyć młodym artystom
Artystka od dawna krytykuje osoby, które walczą o prawa osób transpłciowych. Uważa bowiem, że ich działania godzą w szeroko pojęte prawa "prawdziwych kobiet". Pierwszym działaniem, jakie podjęła pisarka, było polubienie prześmiewczego tweeta, według którego "transkobiety to mężczyźni w sukienkach". Następnie wyśmiała także wyrażenie "osoby miesiączkujące". Jej zdaniem jest to bowiem najzwyklejsza czynność fizjologiczna, która przytrafia się jedynie kobietom.
J.K. Rowling ściągnęła na siebie kolejną falę krytyki, gdy stanęła w obronie pewnej urzędniczki. Kobietę zwolniono bowiem za wypowiedzenie tezy, że "kobiety po tranzycji wciąż są mężczyznami". Potem pisarka otwarcie przyznała urzędniczce rację. Autorka "Harrego Pottera" nie gryzła się w język, gdy w jej ręce trafił raport dr. Cass. Nie omieszkała skomentować go za pośrednictwem platformy "X". O młodzieży, która przeszła proces zmiany płci, napisała, że są "wysterylizowanymi, pozbawionymi orgazmu pacjentami na całe życie".
Zobacz także: Lada chwila The Rolling Stones opanuje stadiony. Jedna rzecz zastanawia fanów
Autorka "Harry'ego Pottera" nie gryzła się w język. Watson i Radcliffe tego pożałują?
Następnie pisarka dodała, że jest wściekła, ponieważ "tysiące osób, nie tylko lekarzy, ale również celebrytów, nie kwestionują medialnych doniesień i raportów cynicznych korporacji". Jeden z internautów przypomniał artystce, że gorącymi orędownikami praw osób transpłciowych, są aktorzy z serii filmów o "Harrym Potterze".
Stwiedził, że Emma Watson i Daniel Radcliffe mogliby ją za to przeprosić. J.K. Rowling odpowiedziała jednak, że mogą sobie darować ten trud, ponieważ nigdy im nie przebaczy.
Gwiazdy, które przyłączyły się do ruchu mającego na celu podważenie ciężko wywalczonych praw kobiet i które wykorzystują swoje platformy do wspierania procesu tranzycji u nieletnich, mogą darować sobie przeprosiny dla osób, które żałują przebytej tranzycji oraz dla bezbronnych kobiet, które potrzebują przestrzeni wydzielonej dla osób tej samej płci - napisała J.K. Rowling na platformie "X".https://twitter.com/jk_rowling/status/1778105223728255439?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1778105223728255439%7Ctwgr%5E28ed27149ec51985f01073d755754d583f97d09f%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.filmweb.pl%2Fnews%2FJ.K.RowlingkontraDanielRadcliffeiEmmaWatson.PoszC582ooprawaosC3B3btranspC582ciowych-155012
Zobacz także: Karol Strasburger odejdzie z „Familiady”? Znamy plany prezentera
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!