advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Justin Timberlake wraca do gry. Niebawem nowy singiel i album

JK
2 min. czytania
24.01.2024 17:55
Zareaguj Reakcja

Miniony rok nie był zbyt dobry dla Justina Timberlake'a. O byłym piosenkarzy N Sync zrobiło się głośno za sprawą autobiografii Britney Spears. Krytyka zdała się muzykowi dać kopa do działania. Szykuje się bowiem pierwszy singiel Timberlake'a po długim okresie milczenia.

|
fot. Justin Timberlake, Źródło: YouTube/@JustinTimberlake

W roku 2024 zapowiada się wiele powrotów na światową scenę muzyczną. Jedną z gwiazd, która powraca do gry po długim milczeniu, jest Justin Timberlake. Posty w jego mediach społecznościowych wskazują, iż szykuje dla swoich fanów nowy album. Ostatnie wydawnictwo byłego członka boysbandu N Sync ukazało się ponad sześć lat temu.

TOP 500 Radia Złote Przeboje. Kliknij tutaj, oddaj głos na ulubioną piosenkę i zgarnij nagrodę!

Amerykański piosenkarz i aktor w 2023 roku nie miał zbyt dobrej passy. Wszystko za sprawą głośnej autobiografii jego byłej partnerki - Britney Spears, która ukazała się w październiku 2023. Jeszcze przed ukazaniem się książki na Timberlake'a spadła fala krytyki, za sprawą wyznania, jakoby młoda księżniczka popu będąc w związku z Justinem, poddała się aborcji za jego namową.

Zobacz także: Jessica Biel i Justin Timberlake biorą rozwód? Powodem biografia Britney Spears

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Rok 2023 nie był dla Timberlake'a najlepszy

Niedawno amerykańskie media obiegła wiadomość, jakoby głośna biografia Britney zatytułowana "Kobieta, którą jestem" miała być przyczyną poważnego kryzysu w związku muzyka z aktorką Jessicą Biel. Podobno, to, w jaki sposób były członek N Sync miał potraktować piosenkarkę, sprawiło, iż Biel miała domagać się, aby Timberlake oficjalnie przeprosił gwiazdę. Stosunki pary pogorszyły się na tyle, iż wszystko wskazuje na to, iż ich 12-letnie małżeństwo zmierza ku rozwodowi.

Zobacz także: Historia zatoczyła koło. Ville Valo reaktywował sylwestrową tradycję [RELACJA]

Powrót w wielkim stylu

Od 2002 roku Justin Timberlake działa jako artysta solowy. W tym czasie wydał pięć albumów studyjnych. Ostatni "Man of the Woods" ukazał się na rynku w 2018 roku. Od tamtej pory fani artysty musieli długo czekać na nowy materiał muzyka. Wszystko wskazuje na to, że czas milczenia ze strony gwiazdy właśnie dobiega końca. Na swoich mediach społecznościowych artysta poinformował, że właśnie szykuje premierę nowej płyty, która będzie nosić tytuł "Everything I Thought It Was".

Na ten moment artysta nie ujawnił szczegółów dotyczących dokładnej daty premiery krążka. Z postu na Instagramie muzyka, może wynikać, że już 25 stycznia 2024 światło dzienne ujrzy singiel "Selfish". Piosenkarz zaprezentował utwór na żywo po raz pierwszy kilka dni temu na kameralnym koncercie, który miał miejsce w Menphis.

Zobacz także: Ariana Grande wydaje nowy album. Poznaliśmy szczegóły

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!