advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Karpiel-Bułecka podsumował uczestników "Tylko muzyka". "Nic nie potrafią"

2 min. czytania
13.11.2024 18:24
Zareaguj Reakcja

Trwają castingi do najnowszej edycji Must Be The Music. Sebastian Karpiel-Bułecka uchodzi za najsurowszego jurora. W jednym z ostatnio udzielonych wywiadów odniósł się do tych zarzutów. 

Sebastian Karpiel-Bułecka w 2024 roku
fot. East News / Paweł Wodzyński

Trwają castingi do Must Be The Music. Program wraca do ramówki Polsatu po ośmioletniej przerwie. W jury zasiądą gwiazdy takie jak Miuosh, Natalia Szroeder, Dawid Kwiatkowski czy Sebastian Karpiel-Bułecka. 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Polska muzyka lat 90. Ekspert zdobędzie co najmniej 17 punktów!

1/20 "Zawsze tam, gdzie Ty" to utwór autorstwa...

Według nieoficjalnych doniesień to lider Zakopower ma być najsurowszym jurorem. W wywiadzie udzielonym serwisowi Jastrząb Post opowiedział, czego możemy się po nim spodziewać.

Sebastian Karpiel-Bułecka o byciu jurorem

Must Be The Music był jednym z najpopularniejszych programów Polsatu. Od początku jego istnienia w jury zasiadała Kora, Elżbieta Zapendowska oraz Adam Sztaba. Show wypromował zespoły takie jak LemON czy Enej. Ostatnia edycja została wyemitowana została w 2016 roku.

Redakcja poleca:Lata temu śpiewała w talent show TVN. Dziś słynie z czegoś innego

W maju 2024 roku dyrektor programowy stacji Edward Miszczak poinformował, że Must Be The Music wraca do ramówki Polsatu. Tym razem w jury zasiądzie Miuosh, Dawid Kwiatkowski, Natalia Szroeder oraz Sebastan Karpiel-Bułecka. Premiera odbędzie się wiosną 2025 roku.

W jednym z ostatnich wywiadów Sebastian Karpiel -Bułecka opowiedział, jakim jest jurorem. 

Jestem surowy wtedy, kiedy trzeba być surowym, czyli jeżeli ktoś rzeczywiście jest słaby. Co więcej, bywają tacy, którzy nic nie potrafią, a też są bardzo zarozumiali, nie mają kompletnie pokory w tym wszystkim — wyznał. 

Nowy format, nowe twarze

W dalszej części wywiadu Sebastian Karpiel-Bułecka wyznał, że nie obawiał się nowej roli. Potraktował ją jako wyzwanie. 

Nigdy wcześniej nie miałem okazji się zmierzyć z taką funkcją, więc cieszę się z tego, bo dzięki temu myślę, że się rozwijam i przeżywam jakąś fajną przygodę — dodał. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!