Krzysztof Cugowski nie miał za co kupić instrumentów. "To nigdy nie było łatwe zajęcie" [TYLKO U NAS]
Krzysztof Cugowski gościł w audycji "Sobota z Odetą" na antenie Radia Złote Przeboje. Legendarny muzyk opowiedział o tym, jak patrzy na dzisiejszy świat. Zdradził także, z jakimi trudnościami mierzył się na początku kariery. Jakie przemyślenia miał jeszcze lider Budki Suflera? Dowiecie się tego z podcastu Odety Moro!
Krzysztof Cugowski wystąpił w audycji "Sobota z Odetą" na antenie Radia Złote Przeboje. W rozmowie z Odetą Moro zdradził, jak jest mu z łatką legendy. Opowiedział także o początkach kariery i trudnościach, z jakimi musiał się wtedy mierzyć.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Lider Budki Suflera poruszył w rozmowie także temat współczesnego świata. Ten pędzi do przodu i nieustannie się zmienia. Podobnie jest z muzyką. Artysta podzielił się tym, jak na to patrzy. Czy zdarza mu się narzekać na otaczającą rzeczywistość?
Posłuchajcie całej rozmowy z Krzysztofem Cugowskim w podcaście Radia Złote Przeboje:
["widgetId":"42940"]Krzysztof Cugowski nie miał łatwych początków
Niemal każdy wie, że Krzysztof Cugowski obecny jest na scenie od dekad. Nagrał mnóstwo przebojów i na stałe zapisał się w historii polskiej muzyki. Przez wiele osób uznawany jest wręcz jako legenda. Czy dobrze mu z takim tytułem?
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo.
Fajne, ale to jest też bardzo smutne, bo to pokazuje, że mam już jakieś takie niebotyczne ilości lat i to mnie wcale nie raduje. [...] Nie no, ja nie mogę specjalnie narzekać, ale to nie jest tak, że to jest nie odczuwalne. Wiek jest odczuwalny. Nigdy już nie będzie tak jak dzisiaj (śmiech) - opowiadał muzyk na antenie Radia Złote Przeboje.
Zobacz także: Zaskakujące wieści! To po latach zrobi Krystyna Janda
Krzysztof Cugowski zaczynał karierę muzyczną jeszcze w latach 70. Wówczas musiał mierzyć się z wieloma trudnościami. Jedną z nich był problem z zakupem instrumentów. Czasem był spory kłopot z ich dostępnością. Kiedy jednak dało się je kupić, były niesamowicie drogie!
To nigdy nie było łatwe zajęcie, czyli począwszy od lat 70., w których startowałem na początku. Dalej nigdy nie było łatwo. Oczywiście, te trudności były różne w różnych dekadach. W latach 70. nie było instrumentów. Nie było nic, kompletnie. Jedynym sposobem zarobienia na instrumenty był wyjazd zagraniczny. Myśmy przez kilka lat początkowych się borykali z całkowitym brakiem instrumentów, bo nie mieliśmy za co ich kupić. Instrumenty kosztowały jakiś horrendalne kwoty - zdradził Krzysztof Cugowski.
Zobacz także: Eurowizja 2024. Luna przerwała milczenie. Tak odniosła się do hejtu
Lider Budki Suflera stara się nie narzekać
Krzysztof Cugowski świętuje w tym roku 55-lecie działalności artystycznej. Obecnie jednak muzyka rockowa nie jest aż tak popularna jak przed laty. Często można natrafić na głosy, że kiedyś pod tym względem było zdecydowanie lepiej. Lider Budki Suflera podzielił się swoim spojrzeniem na tę kwestię.
Ja naprawdę nie narzekam, nie próbuję narzekać. Ja zawsze pamiętałem, że poprzednie pokolenia to narzekały. [...] Ja tego nie robię, bo to jest śmieszne. Zawsze starzy narzekają, że jak oni byli młodzi, to było cudownie, a teraz jest wszystko do chrzanu. Nie! Jest też pięknie. Tylko nie dla mnie, tylko dla współczesnych ludzi młodych i to jest dla mnie naturalne - powiedział muzyk w podcaście "Sobota z Odetą".
Zobacz także: Kult zdecydował. Co z koncertami grupy po zatrzymaniu Piotra M.?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!