Strona Główna > Krzysztof Krawczyk jak Elvis Presley. Będzie miał nagrobek, jak swój idol

Krzysztof Krawczyk jak Elvis Presley. Będzie miał nagrobek, jak swój idol

Andrzej Kosmala, menadżer Krzysztofa Krawczyka zdradził, jakie zmiany zajdą w miejscu pochówku jego zmarłego przyjaciela.

To już rok od kiedy nie ma go z nami

Minął już rok od śmierci króla polskiej piosenki – Krzysztofa Krawczyka – który odszedł od nas z dnia na dzień, pozostawiając po sobie masę płyt i wspomnień. Jego śmierć szczególnie przeżywał jego przyjaciel i manager – Andrzej Kosmala. To on podał do opinii publicznej informację o śmierci znanego piosenkarza.

Polski Elvis Presley

Legenda znanego artysty jest wiecznie żywa. Teraz postanowili go powspominać producenci programu „Taniec z gwiazdami”, w który ostatni z odcinków był w całości poświęcony jego twórczości. Na premierowym show nie mogło zabraknąć Andrzeja Kosmali, dbającego o to, by wokalista nie odszedł w zapomnienie. Z tej okazji znany manager udzielił wywiadu serwisowi Plejada.pl, któremu opowiedział, jakie zmiany planowane są w związku z miejscem pochówku Krawczyka:

Po pierwsze, wyłożyliśmy to kostką cementową, a ludzie jak przynoszą znicze, codziennie przybywa tam ok. 100 osób, tam całe wycieczki przyjeżdżają, wosk się rozlewa i jest brudno. W związku z tym zamienimy to na granit albo na marmur. Druga rzecz, którą od początku zapowiadałem, że nagrobek będzie ogrodzony takim płotkiem, jaki widzieliśmy u Elvisa Presleya w Memphis. Byliśmy z Krzysztofem u Elvisa w Memphis i nad jego grobem zaśpiewaliśmy „Love me Tender”.

Polecamy również:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.