Legenda polskiego rocka naprawdę to robiła! Grzegorz Markowski kończy 70 lat
Grzegorz Markowski to niezaprzeczalnie jedna z największych gwiazd polskiego rocka. Piosenki, które stworzył poruszają serca słuchaczy za każdym razem. Przeboje, znajdujące się w jego dorobku, to klasyki, które na stałe zapisały się w historii rodzimej muzyki. W życiu robił też jednak rzeczy, których nikt by się nie spodziewał po artyście takiej klasy.
Grzegorz Markowski urodził się 23 września 1953 roku. Obchodzi dziś 70 urodziny. Większość jego życia stanowi niezwykle udana i bogata kariera. Obecnie wielu słuchaczy i krytyków uważa go za jednego z najważniejszych muzyków rockowych w Polsce. Chyba najbardziej kojarzy się go z występami w zespole Perfect. Nie każdy jednak wie, że ta żyjąca legenda, imała się różnych zajęć, które nie przeszłyby nam przez myśl.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Z zakładu do teatru i na scenę
Grzegorz Markowski rozpoczął pracę w Zakładzie Materiałów Magnetycznych “Polfer”, tuż po udanym napisaniu matury. Nie został tam jednak na wieczność. Szybko zaczął myśleć o karierze muzycznej. Jej początek wiąże się z graniem z grupą Watabah. Następnie był wokalistą Studia Piosenki ZAKR. Lata 1974-1978 to występy w Teatrze na Targówku. Publiczność mogła zobaczyć artystę w “Jesus Christ Superstar”. W tym samym czasie uczył się śpiewu w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Okólniku.
W międzyczasie, w roku 1976, Grzegorz Markowski wziął udział w konkursie “Debiutów” podczas Festiwalu w Opolu. Wystąpił też na Festiwalu Piosenki w Castlebar. Zinterpretował utwór “Little Things”. Ten później ukazał się na rynku jako singiel. Pewnego dnia wpadł on w ręce Olewicza i Hołdysa, którzy zaproponowali Markowskiemu współpracę. Przystał na propozycję i oficjalnie stał się członkiem zespołu Perfect.
Zobacz także: Dawid Podsiadło i Taco Hemingway razem! Ta piosenka to wehikuł czasu
Grzegorz Markowski, Perfect i dalsza twórczość
Od 1980 do 1983 roku Grzegorz Markowski był głównym wokalistą Perfectu. Nagrał z zespołem trzy albumy studyjne. Ostatecznie grupa się rozpadła, a artysta zaczął udzielać się w Hazardzie i Samolocie. W tym samym czasie podjął się pracy. Zatrudnił się w firmie swojego brata i pracował jako... malarz pierwszych stacji warszawskiego metra. Trzeba przyznać, że odcisnął swoje piętno, nie tylko na muzyce. Warto też dodać, że na przestrzeni całej kariery, miał także epizody jako aktor. Mogliśmy zobaczyć go w takich produkcjach jak "Miłość z listy przebojów", "Córka marnotrawna" czy "Tylko miłość".
W 1993 roku Grzegorz Markowski dołączył do reaktywowanego Perfectu. Rok później zespół wydał album “Jestem”, gdzie znalazł się jeden z ich największych hitów - “Kołysanka dla nieznajomej”. W kolejnych latach grupa sukcesywnie nagrywała nowe płyty i regularnie koncertowała. Na swoim koncie wokalista miał już solowy projekt, a w 2010 roku współpracował z Ryszardem Sygitowiczem. Wspólnie wydali album, który wielu słuchaczy uważa za drugi solowy w karierze Markowskiego.
Grzegorz Markowski nagrał też płytę ze swoją córką, Patrycją Markowską. “Droga” ma być ostatnim projektem wokalisty. Coraz większe problemy ze zdrowiem i utrata sił, spowodowały, że Perfect zakończył działalność. Obecnie artysta jedynie okazjonalnie wychodzi na scenę. Zdarza mu się zagrać u boku córki.
Zobacz także: Elton John sprzedaje apartament. Co za luksus! Cena powala
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!