Strona Główna > „Listy do M. 5”: premiera nowej części coraz bliżej. Znamy datę

„Listy do M. 5”: premiera nowej części coraz bliżej. Znamy datę

Nowa część znanej nam świątecznej komedii znowu zagości na ekranach kin. Kogo tym razem zobaczymy w tej kultowej historii? Przeczytajcie nasz artykuł!

„Listy do M.” powracają z piątą częścią wigilijnej opowieści. W najnowszej odsłonie zobaczymy świąteczne perypetie ulubionych bohaterów. Z czym zmierzą się tym razem?


Szczepan i Karina uwikłają się w bitwę o spadek, który może poróżnić nawet najbliższych. A przy okazji, na własnej skórze, sprawdzą, czy „z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach”. Nie zawsze kryształowy Mel stanie na drodze innego, niekoniecznie „świętego” Mikołaja, a wydarzenia z jego udziałem staną się medialną sensacją. Natomiast słabo znoszący samotność Wojciech, całkiem przypadkowo, pozna sympatycznego wigilijnego oszusta. To oczywiście nie wszystko! W tej części pojawią się też nowi bohaterowie i ich zaskakujące historie. „Listy do M. 5” skupią się na uniwersalnych wartościach, takich jak: miłość, bliskość i życzliwość, które, szczególnie teraz, są najważniejsze.

O pracy nad filmem wypowiedział się reżyser produkcji, Łukasz Jaworski:

Listy do M. to nie tylko kinowy hit o uznanej marce. To swoista bajka o ludziach – świąteczna ale prawdziwa. Do jej realizacji podszedłem z radością i dużym entuzjazmem.

fot. materiały prasowe

Gatunek: komedia romantyczna, film świąteczny
Produkcja: Polska 2022
Reżyseria: Łukasz Jaworski
Scenariusz: Marcin Baczyński, Mariusz Kuczewski
ZdjęciaMarian Prokop PSC
Producent: Tomasz Blachnicki
Scenografia: Wojciech Żogała
MuzykaŁukasz Targosz
Kostiumy: Katarzyna Baran
Charakteryzacja: Jolanta Madejska – Witek
Montaż: Jarosław Barzan PSM
Kierownik produkcji: Przemysław Malec
ObsadaTomasz Karolak, Agnieszka Dygant, Piotr Adamczyk, Wojciech Malajkat, Janusz Chabior, Jan Peszek, Aleksandra Popławska, Maria Dębska, Mateusz Banasiuk, Marianna Zydek, Bartłomiej Kotschedoff
Dystrybucja: Kino Świat

Polecamy również:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.