advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Madonna otarła się o śmierć. To powiedziała zaraz po przebudzeniu

WW
3 min. czytania
06.03.2024 13:52
Zareaguj Reakcja

Madonna na swoim ostatnim koncercie powróciła wspomnieniami do poważnych problemów zdrowotnych, z którymi jeszcze niedawno się mierzyła. Zdradziła fanom, co powiedziała, kiedy obudziła się w szpitalu.

|
fot. Madonna wspominała swój pobyt w szpitalu. wikimedia/Ralph_PH/CC-BY-2.0

Madonna to jedna z najsłynniejszych artystek w historii. Jej dyskografia zawiera 14 płyt, które rozeszły się w nakładzie ponad 300 mln egzemplarzy. Wylansowała takie przeboje jak "Material Girl""Like a Prayer", "Hung Up" czy "Sorry". Może pochwalić się mnóstwem nagród i przydomkiem "królowej popu".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Piosenkarka debiutowała w lipcu 1983 r. z płytą "Lucky Star". W ramach świętowania 40-lecia na scenie 65-latka już latem zeszłego roku miała rozpocząć światową trasę koncertową "The Celebration Tour". Trzeba ją było jednak przenieść na połowę października. Wszystko w powodu poważnych kłopotów zdrowotnych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...

Pod koniec czerwca zeszłego roku Madonna zemdlała w swoim nowojorskim apartamencie i trafiła do szpitala. Leżała zaintubowana przez parę dni na oddziale intensywnej terapii z powodu "ciężkiej infekcji bakteryjnej".

Stan gwiazdy był tak poważny, że – jak wyznał w rozmowie z "Daily Mail" jeden z jej krewnych – "rodzina przygotowywała się na najgorsze". Na szczęście infekcję udało się pokonać, a artystka powróciła do sił i w październiku wyruszyła w trasę, która trwa do dziś.

W trakcie koncertów Amerykanka kilka razy powracała pamięcią do tamtych trudnych chwil. Podczas występu w londyńskiej sali o2 przyznała, że "nie sądziła, że uda jej się przeżyć". Z kolei przed publicznością w Antwerpii rzuciła: "To pier****** cud, że tu teraz jestem".

Zobacz także: To łączyło Ciechowskiego i Urszulę. „On jest we mnie. Jest wszędzie”

Madonna wspomina pobyt w szpitalu. To były jej pierwsze słowa

Po raz kolejny Madonna nawiązała do swoich wcześniejszych problemów zdrowotnych w trakcie występu 4 marca br. w Kia Forum w Los Angeles. Zdradziła, jakie były jej pierwsze słowa po przebudzeniu się w szpitalu.

Otarłam się o śmierć. To było przerażające. Nie wiedziałam, co się działo przez cztery dni, ponieważ byłam w śpiączce farmakologicznej, ale kiedy się obudziłam, pierwszym słowem, które powiedziałam, było wg mojej asystentki: "Nie". Jestem całkiem pewna, że Bóg mówił do mnie: "Chcesz pójść ze mną? Chcesz iść tędy?", a ja odpowiedziałam: "Nie, nie" – stwierdziła.

Zobacz także: Co się dzieje z Taylor Swift? Fani: „Walczy o życie”

Madonna dodała, że "w trakcie choroby dosłownie nie miała sił, by przejść z łóżka do toalety" oraz "nie wiedziała, kiedy znowu wstanie i kiedy znów będzie sobą".

Następnie "królowa popu" podziękowała komuś "bardzo wyjątkowemu", kto znalazł się na widowni jej ostatniego koncertu. Chodzi o lekarza Davida Agusa, który się nią opiekował i który służył radą.

Dzwoniłam do niego co drugi dzień i pytałam, dlaczego nie mam energii, kiedy ona wróci, kiedy znów poczuję się sobą, kiedy będę mogła znowu wyruszyć w trasę. Mówił tylko: "Wyjdź na słońce, potrzebujesz witaminy D, a twoje nerki będą dalej pracować" (...). To było dziwne nie czuć, że ma się kontrolę. To była moja lekcja, żeby odpuścić – podsumowała.

Zobacz także: Kult zagrał bez Piotra M. To on zastąpił zatrzymanego muzyka

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!