Majka Jeżowska mówi o tym ze łzami w oczach. "Miałam pod górkę"
Majka Jeżowska niedawno zakończyła swoją przygodę z programem "Taniec z gwiazdami". Jak wspomina swój udział w show Polsatu? O tym opowiedziała w rozmowie z Magdą Mołek. Artystka nie kryła łez.
Majka Jeżowska od dekad cieszy się dużą popularnością. Ostatnio wyrazem tego był fakt, że piosenkarka mogła liczyć na duże wsparcie widzów "Tańca z gwiazdami". W 15. edycji programu Polsatu dotarła wraz z tanecznym partnerem Michałem Danilczukiem aż do półfinału.
"Zakochałam się"
Majka Jeżowska często była pytana o swój udział w programie "Taniec z gwiazdami" z powodu swojego wieku. 64-latka była bowiem najstarszą uczestniczką show. Jeszcze przed pierwszym odcinkiem podkreślała w rozmowie z "Faktem":
Chcę podjąć się tego zadania, bo chcę powiedzieć kobietom w różnym wieku, żeby nie rezygnowały z marzeń.
Pokazała ogromną wolę walki i w popisach na parkiecie nie przeszkodził jej nawet uraz nogi, jakiego doznała na jednym z treningów. Zaskarbiła sobie sympatię widzów i większości jury.
Redakcja poleca:Karol Strasburger wyjawił prawdę o emeryturze. "Nic nie muszę"
Fakt, że odpadła dopiero w półfinale był dla niej samej dużym zaskoczeniem. W końcu na konferencji przed startem show mówiła, że "chce przeżyć chociaż dwa odcinki". Ostatecznie dotrwała do odcinka 9.
Po nim gwiazda gościła u Magdy Mołek w podcaście "W moim stylu". Na pytanie o to, czy "można zakochać się w swoim tanecznym partnerze" odparła:
Ja tego nie doświadczyłam, on jest ode mnie dwa razy młodszy i ponoć jest zakochany. Zakochałam się w nim, jako w człowieku.
Majka Jeżowska zalała się łzami z powodu "Tańca z gwiazdami"
Majka Jeżowska przed swoją przygodą z "Tańcem z gwiazdami", a także w jej trakcie spotykała się nie tylko z pozytywnymi reakcjami.
Od samego początku miałam pod górkę. Jak tylko ogłoszono mój udział (...) posypały się w Internecie takie komentarze, które właściwie skazywały mnie na przegraną już na samym początku – zdradziła w rozmowie z Magdą Mołek.
Nie kryła, że docinki z powodu wieku pojawiały się często ze strony... innych kobiet. Przyznała, że takiej reakcji spodziewała się także, kiedy otrzymała list od pewnej starszej od siebie fanki – "nauczycielki, żony, matki i babci".
Zawsze się boję, że takie panie mają najwięcej zarzutów do mojej osoby, bo ja nie jestem taka jak one. Nie siedzę w domu, nie lepię pierogów, nie zajmuję się dziećmi i domem (...) i jeszcze występuję w programie i wywijam nogami – tłumaczyła w tej samej rozmowie.
Łzy w "The Voice of Poland". Ten występ wzruszył jurorów
Następnie Majka Jeżowska wyjawiła ze łzami w oczach, że wspomniana fanka "napisała coś pięknego".
Powiedziała, że jak patrzy na mnie... Kurczę, wzruszę się... że ja tańczę z Michałem jak na swoim pierwszym balu. Że to jest takie niewinne, jak ja dotykam jego twarzy. Że ona nie widzi w tym nic niestosownego i zapomina, ile ja mam lat, tylko ona widzi to, jak mi to sprawia przyjemność, jak ja się cieszę i zachowuję się jak dziewczynka, która tańczy na swoim pierwszym balu – podkreśliła we wspomnianym podcaście.
Artystka stwierdziła, że zazwyczaj nic jej tak łatwo nie rozczula, ale fakt, iż także wiele innych osób odezwało się do niej po programie z podobnymi wiadomościami, "rozwalił ją emocjonalnie". Zażartowała, że za sprawą "Tańca z gwiazdami" doznała takich wzruszeń, że "ludzie pomyślą, że jest niestabilna emocjonalnie".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!