Małgorzata Rozenek walczy z chorobą. „Wracam prawie z zaświatów”
Wraz z początkiem jesieni i zmianą aury zaczął się sezon przeziębieniowy. Choroba nie ominęła także Małgorzaty Rozenek. Przez ostatnie dni celebrytka walczyła z wirusem. Na szczęście gwiazda wraca już do formy. Za pośrednictwem Instagrama prezenterka opowiedziała obserwatorom, jak się czuje.
Małgorzata Rozenek-Majdan to jedna z najpopularniejszych polskich celebrytek. Choć gwiazda skończyła studia prawnicze, to swoją przyszłość związała z mediami. Rozpoznawalność przyniósł jej program „Perfekcyjna pani domu”, w którym jako idealna gospodyni udzielała innym kobietom rad dotyczących radzenia sobie z codziennymi obowiązkami i utrzymywania czystości w mieszkaniu.
Od 11 lat Małgorzata Rozenek jest związana ze stacją TVN. Widzowie mieli okazję oglądać ją na antenie w takich programach, jak „Bitwa o dom”, „Iron Majdan”, „Projekt Lady”, „Azja Express” i „Dzień dobry TVN”. Gwiazda ma też na koncie role filmowe – zagrała w dramacie „Miłość, seks & pandemia” oraz w komedii romantycznej „Druga połowa”.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Małgorzata Rozenek w sieci
Gwiazda TVN-u chętnie udziela się w mediach społecznościowych. Celebrytka zgromadziła na swoim profilu aż 1,5 miliona obserwujących, z którymi dzieli się swoją codziennością. Gwiazda chętnie zamieszcza na Instagramie zdjęcia z mężem, byłym graczem reprezentacji Polski, Radosławem Majdanem, a także kadry, dokumentujące wspólne chwile spędzone z synami. Ostatnio prezenterka ograniczyła jednak swoją aktywność w social mediach. Co było tego przyczyną?
Zobacz także: Kolejny randkowy program okazał się porażką. Czy to koniec ery reality show?
Celebrytka pokonana przez infekcję
Po chwilowej nieobecności w Internecie Małgorzata Rozenek powróciła na Instagrama. W zamieszczonych w niedzielny poranek nagraniach gwiazda wytłumaczyła swoim obserwatorom, dlaczego ostatnio zniknęła z sieci. Jak się okazało, celebrytka walczyła z chorobą. Objawy przeziębienia dały jej się we znaki na tyle, że musiała zostać w łóżku:
Kochani, wracam prawie że z zaświatów. Te ostatnie parę dni to była ciężka walka z wirusem. Nie ukrywam, że nie było łatwo. Bardzo mocno pomagał mi mój William i oczywiście mój kochany mąż – opowiedziała prezenterka na InstaStories zamieszczonych na swoim profilu.
Choć na co dzień gwiazda cieszy się dobrym zdrowiem i nie ma problemów z odpornością, tym razem przegrała z wirusem. W chwilach gorszego samopoczucia mogła liczyć na swoich najbliższych. Na szczęście czterdziestopięciolatka powoli wraca do formy i wkrótce na nowo podejmie zawodowe aktywności.
Dawno tak nie chorowałam, gdzie ja w ogóle nie choruję, naprawdę. Aż byłam sama zdziwiona siłą tego wirusa. Ale dzisiaj jest pierwszy dzień, kiedy czuję, że powoli wraca do mnie w ogóle kontakt z bazą, bo naprawdę miałam te parę dni takie, że nie miałam siły na nic – wyjawiła celebrytka.
Zobacz także: Pink walczy z chorobą. Odwołała kolejne koncerty
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!