Mały błąd napisał wielką historię. Tego nie wiesz o zespole Lady Pank
Lady Pank to jeden z najważniejszych zespołów polskiej sceny rockowej. Powstała w 1981 wrocławska grupa przez dziesięciolecia swojej działalności stworzyła wiele niezapomnianych hitów. Jeden z nich miał szczególne znaczenie dla rozwoju formacji.
Lady Pank jeden ze swoich pierwszych wielkich hitów, czyli "Mała Lady Punk", nagrał w grudniu 1981 roku. Piosenkę zarejestrowano w trakcie sesji nagraniowej Izabeli Trojanowskiej, która przygotowywała swój album "Układy". W tym czasie zespół nie miał jeszcze ustalonego stałego składu, rozmyślał także nad swoją nazwą.
Rozwiąż quiz o hitach Lady Pank. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Lady Pank i fani
Utwór skomponował Borysewicz, który wstęp do piosenki napisał podczas oglądania ekranizacji powieści Emila Zoli Nana. Tekst napisał z kolei Andrzej Mogielnicki, który opisał w utworze zjawisko groupies. To, w dużym skrócie, grupa miłośniczek zespołu muzycznego, podążająca za nim podczas trasy koncertowej. Członkowie Lady Pank w szczycie swojej kariery także mieli do czynienia z bardzo "oddanymi" fanami.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
No cóż… Jan Borysewicz opowiadał, jak to co jakiś czas musiał malować klatkę schodową bloku, w którym mieszkał, bo fani uzewnętrzniali swoje uczucia. Janusz Panasewicz też przyznał, że doskonale pamięta tłumy, choćby w hotelowych restauracjach. I pamiętam, jak to wspólnie zastanawialiśmy się, czy to dobrze, czy wręcz przeciwnie, że nie było wtedy smartfonów — powiedział Tomasz Brhel, prowadzący audycji w Radiu Złote Przeboje.
Zobacz także: To wielki hit Kylie Minogue. Powstał nim gwiazda przyszła na świat
była wielkim hitem
Co ciekawe, tytuł piosenki został na pewnym etapie produkcji błędnie zapisany. Dlatego też na wielu wydawnictwach kompilacyjnych utwór podpisywany jest jako "Mała Lady Pank". Powszechnie powtarzaną anegdotą jest, że nazwa zespołu pochodzi właśnie od tej niefortunnej wpadki.
Ten incydent nie przeszkodził jednak w osiągnięciu ogromnego sukcesu komercyjnego. Kompozycja stała się hitem, bo po prostu została stworzona w odpowiednim momencie.
Z sukcesem to jest tak… Ważne jest miejsce i czas. Piosenka była nagrywana pod koniec 1981 roku, kiedy Polska wyglądała zupełnie inaczej. Ważne jest też "to coś". I jeżeli zestawimy realia tamtych czasów z tekstem "Nie pytaj, jak minął cały tydzień zły…", to może właśnie to okaże się kluczem do sukcesu — dodał Tomasz Brhel.https://www.youtube.com/watch?v=U7kuE59TOPI