"Milionerzy". Kiedy pytanie za milion złotych? To on je usłyszy!
Uczestnik teleturnieju "Milionerzy" idzie jak burza! Tomasz Boruch odpowiedział poprawnie na pytanie o 500 tysięcy złotych. Czy zgarnie główną nagrodę, którą jest milion złotych? Byłby wówczas już siódmą osobą w Polsce, która przeszła bez szwanku przez gradobicie pytań Huberta Urbańskiego.
Tomasz Boruch wystąpił we wtorkowym, poświątecznym odcinku teleturnieju "Milionerzy". Uczestnik śpiewająco zmierzył się z postawionym mu wyzwaniem, nie dając się zagiąć podchwytliwym pytaniom prowadzącego. Wyborną rozgrywkę przerwał mu nieubłagany czas antenowy. Do tej pory udało mu się zgarnąć aż pół miliona złotych! Przed nim najtrudniejsze zadanie - pytanie o milion złotych!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Kim jest uczestnik Tomasz Boruch?
Jak podaje TVN, Tomasz Boruch jest mieszkańcem Warszawy. Uczestnik teleturnieju, ukończył weterynarię w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Przepracował w zawodzie zaledwie rok, gdyż praca okazała się dla niego zbyt stresująca.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Obecnie prowadzi badania kliniczne, podczas których bada leki na konkretnej grupie chorujących ludzi, pod względem szczegółowych wytycznych.
Czyli zamieniłeś zwierzęta na inne zwierzęta - zażartował Hubert Urbański.
Zobacz także: W latach 80. była buntowniczką. Dziś ma 70 lat, cierpi na poważną chorobę
Tomasz Boruch stanął przed wielką szansą. Już niebawem może zostać siódmym milionerem w polskiej edycji show. Dotychczas udało się to zaledwie sześciu uczestnikom teleturnieju "Milionerzy".
Krzysztof Wójcik sięgnął po najwyższą nagrodę w 2010 roku. W 2018 roku emerytowana nauczycielka Maria Romanek została drugą polską milionerką, a jako trzecia, w 2019 roku, czek otrzymała Kasia Kant-Wysocka. Dwa lata później bank rozbił muzykolog Jacek Iwaszko, a w 2022 roku piątym milionerem został Tomasz Orzechowski, który zasłynął niezwykle opanowaną grą. Szóstą osobą z milionem na koncie został Mateusz Żaboklicki - czytamy na stronie stacji TVN.
Zobacz także: Robiły furorę w latach 90. Niewiarygodne, jak wyglądają 19 lat później
Pytanie o pół miliona złotych, które usłyszał Tomasz Borcuch, dotyczyło jednego z polskich dramaturgów:
Karol Irzykowski poświęcił monografię dziesiątej muzie. Co opisał jako "widzialność obcowania człowieka z materią"? A. muzykę; B. kino; C. telewizję; D. internet - przeczytał Hubert Urbański.
Uczestnik teleturnieju "Milionerzy", nie miał najmniejszych wątpliwości, że dziesiątą muzą jest właśnie kino. Postanowił upewnić się jednak w swoich przemyśleniach, dzwoniąc do przyjaciela, który jest z zawodu programistą. Ten jednak tylko potwierdził przypuszczenia Tomasza Borucha, nie wskazując jednak jasno na żadną z odpowiedzi. Uczestnik postanowił iść za własną intuicją i zaznaczył odpowiedź "B". Okazało się to strzałem w dziesiątkę i zapewniło mu udział w dalszej zabawie!
Zobacz także: Cleo rozpłakała się wizji „The Voice”. „Poczułam, że zawiodłam”
Kiedy padnie pytanie o milion złotych?
Ostatnie pytanie w rozgrywce, uczestnik usłyszy już w środę, 3 kwietnia 2024 roku, o godz. 20:55. Jeśli Tomasz Borcuch udzieli na nie poprawnej odpowiedzi, zostanie siódmym zwycięzcą w historii programu "Milionerzy".
Tomasz Borcuch w brawurowy sposób poradził sobie z dotychczasowymi pytaniami. Już pierwsze z nich, którym była rozgrywka "Kto pierwsze, ten lepszy", rozwiązał w niezwykle szybkim czasie. Uczestnik potrzebował zaledwie 6,1 sekundy na udzielenie poprawnych odpowiedzi.
Załamanie dopadło go dopiero przy pytaniu za 75 tysięcy złotych, podczas którego wykorzystał pierwsze koło ratunkowe - 50:50. Następne, którym był telefon do przyjaciela, zużył podczas walki o pół miliona złotych. Oznacza to, że Tomaszowi w teleturnieju "Milionerzy", pozostały jeszcze dwie podpowiedzi: zamiana pytania, a także pytanie do publiczności.
Zobacz także: Katarzyna Nosowska i Mikołaj Krajewski startują z podcastem. To nie koniec!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!