Miłosna ballada z lat 80. To Tina Turner miała ją śpiewać
Ten utwór grupy Whitesnake towarzyszy nam już od niemal czterech dekad. W latach 80., miliony zakochanych wyznawały sobie miłość, dedykując go ukochanej osobie. Któż z nas nie tańczył do niego także podczas tak zwanych "przytulańców"? Niewielu wie, że pierwotnie miała go wykonywać zupełnie inna wokalistka. Przypominamy wielki hit lat 80.
Zespół Whitesnake zawiązał się w 1978 roku w Londynie jako formacja hardrockowa. Założył go były wokalista Deep Purple – David Coverdale. Szczyt największej popularności grupy przypada na lata 80. Początkowo formację porównywano do poprzedniego bandu lidera, z racji podobnego składu (trzech muzyków pochodziło z tej grupy), podobieństwa brzmień, a także wyraźnego wpływu jednego zespołu na drugi. Choć grupa preferuje ostrzejsze brzmienia, nie unika łzawych i chwytających za serce miłosnych ballad. Pamiętacie ten hit?
Rozwiąż quiz o latach 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Zobacz także: To kultowy serial lat 90. Tak wygląda 56-letnia „Xena”
Ballada o miłości z lat 80-tych. Śpiewali ją zakochani na całym świecie
Już w pierwszym roku powstania, zespół Whitesnake wydał aż trzy albumy: "Snakebite", "Trouble", a także "Lovehunter". Na krążkach znalazły się takie koncertowe hity jak "Walking in the Shadow of the Blues" oraz "Ain't No Love in the Heart of the City". Grupa zyskała ogromną popularność w Europie i Japonii. Stało się tak dzięki ich kolejnym wydawnictwom: "Ready an' Willing", "Live… in the Heart of the City", "Come an' Get It", a także "Saints & Sinners". Co ciekawe, wszystkie z nich dotarły do pierwszej dziesiątki brytyjskiej listy najlepszych albumów.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo…
Zobacz także: Vito Bambino o uzależnieniu ojca. „Przegraliśmy z alkoholem”
Na przestrzeni lat, skład grupy Whitesnake wielokrotnie się zmieniał, a David Coverdale jest jedynym stałym członkiem w całej jej historii. W swoich tekstach nie stronił od takich tematów jak miłość, czy życie intymne. Przeciwnie, w przebojach grupy, często pojawiały się seksualne aluzje oraz dwuznaki. W ciągu całej kariery formacja była nominowana do kilku znaczących nagród, takich jak "Brit Awards" dla najlepszego brytyjskiego składu.
Whitesnake okrzyknięto także w mediach jednym z największych hardrockowych zespołów wszech czasów. Co więcej, od 1978 roku, zespół sprzedał ponad 100 milionów egzemplarzy na całym świecie. W 1994 roku lider zdecydował się zawiesić jej działalność na osiem lat. Choć pierwotnie planował definitywnie rozwiązać zespół, powrócił w wielkim stylu w 2002 roku.
David Coverdale nie zamierzał spocząć na laurach i w połowie lat 80., postanowił podbić także Amerykę Północą. Grupa Whitesnake miała bowiem apetyt na zdobycie popularności amerykańskich słuchaczy.
Dzięki wsparciu amerykańskiej wytwórni Geffen Records, zespół wydał krążek "Slide It In". Znalazły się na nim takie single jak "Love Ain't No Stranger" oraz "Slow an' Easy". Utwory w ekspresowym tempie stały się przebojami i zapewniły grupie olbrzymi rozgłos dzięki ich częstej emisji w MTV.
Zobacz także: Była gwiazdą programów dla dzieci. Tak zmieniła się Nela mała reporterka
- ponadczasowy przebój zespołu Whitesnake
W 1987 roku zespół wylansował swój tytułowy album "Whitesnake". Przyjął także bardziej współczesny wygląd, który nawiązywał, do glam metalowej sceny Los Angeles. Płyta po dziś dzień pozostaje największym osiągnięciem formacji. Zapewniła jej największy sukces artystyczny i komercyjny, sprzedając się w ponad ośmiu milionach egzemplarzy w USA.
To właśnie z tych krążków pochodzą hity, które zawojowały listy przebojów na całym świecie. Znalazły się na nich trzy single z samego szczytu zestawień: "Here I Go Again", "Still Of The Night", a także "Is This Love".
Ballada "Is This Love" stała się ponadczasowym hitem i osiągnęła dziewiąte miejsce na brytyjskiej liście przebojów singli. Znalazła się także na drugiej pozycji w zestawieniu US Billboeard Hot 100.
Uczyniło ją to drugim co do wielkości hitem Whitesnake w USA, tuż po "Here I Go Again". Singiel ponownie ujrzał światło dzienne w 1994 roku, osiągając 25 pozycję na brytyjskiej liście singli. Hit ukoronował tajemniczy klip Whitesnake, w którym wystąpiła ówczesna dziewczyna Coverdale'a, aktorka Tawny Kitaen.
Od 1987 roku, utworu "Is This Love" nie może zabraknąć podczas żadnego występu na żywo grupy Whitesnake. Fani grupy domagają się licznych bisów ze strony członków zespołu. Ballada znalazła się też na kilku ich krążkach koncertowych, takich jak "Live: In the Shadow of the Blues" oraz "Live at Donington 1990".
W 2015 roku magazyn Classic Rock ukoronował miłosny hit, umieszczając go na 7. pozycji na liście "40 najlepszych ballad o największej mocy".
Zobacz także: Marina zdradziła płeć dziecka? Fani mają swoje podejrzenia
Ten hit mógł znaleźć się w repertuarze Tiny Turner. Co się stało?
Niewielu wie, że "Is This Love" mógł nie znaleźć się w repertuarze grupy Whitesnake. Muzycy wyjechali na wczesnym etapie tworzenia tytułowej płyty, na południe Francji. Choć hit napisali David Coverdale i gitarzysta John Sykes, krążyły pogłoski, że stworzyli go pierwotnie specjalnie dla Tiny Turner.
Niedługo potem potwierdził je sam wokalista, na łamach swojej książeczki z okazji 20-lecia powstania zespołu.
Zanim wyjechałem [na południe Francji] przyjaciel z EMI zapytał mnie o pomysły, które sprawdziłyby się w przypadku Tiny Turner. Stąd wziął się pierwotny pomysł na "Is This Love" - przyznał Coverdale w biuletynie.
Wszystko zmieniło się jednak, kiedy hit usłyszał amerykański producent muzyczny David Geffen. Powiedział muzykowi, że wiele straci, jeśli nie znajdzie się on w repertuarze Whitesnake. Zgadzacie się z nim?
Zobacz także: Rafał Brzozowski otworzył usta, a wszyscy zamilkli. „Ta piosenka jest dla ciebie”
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!