advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Nagrała to w 2009 roku. Teraz Pink bije się w pierś

WW
3 min. czytania
11.10.2023 09:05
Zareaguj Reakcja

Pink jest jedną z tych artystek, które nie mogą wybaczyć sobie niektórych decyzji związanych z karierą. W niedawnym wywiadzie wyjawiła, którego z utworów "wolałaby nigdy nie nagrać".

|
fot. Pink żałuje nzagrania utworu na potrzeby serii o SpongeBobie. wikimedia.org/Andemaya/Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0

Pink (a w zasadzie P!nk) ponad 20 lat temu zadomowiła się w czołówce najpopularniejszych wokalistek pop rock i r&b na świecie. I wciąż jej pozycja nie słabnie. Zadebiutowała w 2000 r. z albumem "Can’t Take Me Home". Zaś w lutym 2023 r. premierę miała jej najnowsza, dziewiąta płyta studyjna pt. "Trustfall".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

44-latka sprzedała łącznie do dziś aż 110 mln swoich płyt. Ma też na koncie wiele hitów, na czele z "So What", "Raise Your Glass", "Get the Party Started", "Try" czy "Sober". W jej dorobku znajduje się jednak również pewien utwór, którego się wstydzi... Domyślacie się o jaki chodzi?

Zobacz także: Jej głos zachwycił Justina Biebera. Piosenkarka o polskich korzeniach zagra w Warszawie!

Jak się okazuje, Pink za niechlubny element swojego katalogu muzycznego uznaje nagrany przed trzynastoma laty utwór "We've Got Scurvy". Stworzony przez gwiazdę kawałek trafił w 2009 r. do gry "SpongeBob's Truth or Square" powstałej na podstawie serialu animowanego "SpongeBob Kanciastoporty".

W rozmowie z "Los Angeles Times" piosenkarka zapytana o swój najgorszy singiel najpierw stwierdziła, że "było ich wiele" i dodała: "Może 'True Love'..." (nagrane w 2012 r. z Lily Allen – przyp. red.).

Szybko jednak zmieniła odpowiedź i powiedziała bez ogródek:

Chwila, wypuściłam ten numer o SpongeBobie. Żałuję, że kiedykolwiek to zrobiłam. Był to wielki błąd.

Oglądaj

Wokalistka wskazała też swój najlepszy singiel.

Może "So What" albo "Get the Party Started". Od początku do końca miałam przy tym dużo zabawy: od pisania, śpiewania, po wykonywanie, a nawet teledysk – zdradziła.

Zobacz także: Doda może liczyć na Pachuta. To zrobił dla jej mamy

Gwiazda o byciu wykorzystywaną przez menedżerów

W tym samym wywiadzie Pink odniosła się do swoich wcześniejszych słów o tym, że "była wykorzystywana i wciągana w złe umowy przez swoich byłych menedżerów". Teraz przyznała, że dobrze jest nagłaśniać takie sprawy.

Myślę, że kobiety mniej boją się teraz prosić o to, na co zasługują. Czują się pewniej, kiedy wiedzą, że stoją za nimi liczby. Wiedzą, że mogą teraz wytknąć różne nieprawidłowości i nadużycia i nie zrujnować sobie życia. To wszystko postęp – oceniła.

Zobacz także: Grała Nel z „W pustyni i w puszczy”. Teraz gruchnęły o niej takie wieści

44-letnia Amerykanka na koniec dodała, że chciałaby spotkać się z wokalistkami z różnych pokoleń. Wymieniła Cher, Bette Midler, Sade, Janet Jackson, Stevie Nicks, Beyonce, Taylor Swift, Halsey, Tate McRae i Doją Cat.

Mam marzenie, aby usiąść z nimi do stołu i porozmawiać o tych trzech pokoleniach i o tym, jak to wszystko wyglądało dla nich kiedyś, a jak teraz. Czy to nie byłaby interesująca rozmowa? Mam mnóstwo pytań – zdradziła Pink.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!