Nie zaprosili Rodowicz ani na Sylwestra TVP, ani do Opola. "Wszystko mi jedno"
Maryla Rodowicz komentuje swoją nieobecność w Zakopanem podczas sylwestra. Jednak to nie jedyne wydarzenie, na którym jej zabraknie. Telewizja Polska nie zaprosiła legendarnej artystki na inny ważny koncert.
Maryla Rodowicz nie wystąpi na "Sylwestrze Marzeń" w Zakopanem przede wszystkim dlatego, że impreza nie będzie już organizowana w tatrzańskim mieście. Nowy burmistrz, Łukasz Filipowicz chce wprowadzić zmiany w wizerunku Zakopanego.
Rozwiąż quiz o przebojach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Dlatego nie będzie "Sylwestra Marzeń" w Zakopanem
Po ogłoszeniu wyników przez Państwową Komisję Wyborczą samorządowiec wypowiedział się na temat organizacji imprezy sylwestrowej w mieście. Swoją decyzję skomentował krótko w rozmowie z "Gazetą Wyborczą":
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Zobacz także: „Rodzinka.pl” wraca do telewizji? Maciej Musiał stawia produkcji warunki
Trzeba zmienić wizerunek Zakopanego. Nie będzie rządów Leszka Doruli, nie ma Jacka Kurskiego w TVP, więc i nie będzie "Sylwestra marzeń" - powiedział Filipowicz.
Nowy burmistrz miasta chce, aby w przyszłości celebracje nadchodzącego roku były bardziej kameralne. Natomiast koncerty organizowane z tej okazji mają bardziej wspierać i promować lokalną kulturę.
O braku wielkiej sylwestrowej imprezy w Zakopanem wypowiedziała się Maryla Rodowicz, która od lat była ikoną wydarzenia. Zapytana przez Plejadę powiedziała:
Jest mi wszystko jedno, czy sylwester odbywa się w Zakopanem, czy w Gdyni. Artyści w tym czasie są zajęci, mają próby i nie mają czasu na zwiedzanie, chodzenie po górach czy balangowanie - przyznała szczerze gwiazda.
Dalej Rodowicz wyznała, że z drugiej strony trochę żałuje, że zabraknie jej w Zakopanem. Gwiazda ma bowiem duży sentyment do polskich gór i tamtejszego folkloru.
Z drugiej strony trochę mi żal, bo lubię Zakopane — lubię popatrzeć na Giewont i zjeść oscypka z grilla. Ale poza tym to jedziemy tam tylko na jeden dzień: próbę, koncert i do domu. Jest mi więc wszystko jedno - dodała.
Zobacz także: Miał działać na wszystko. Zabił tysiące istnień
Zabraknie Rodowicz na ważnym festiwalu
Jednak to nie jedyne ważne wydarzenie w kalendarzu polskiej muzyki. Maryla Rodowicz w tej samej rozmowie przyznała, iż nie otrzymała zaproszenia na kultowy Festiwal w Opolu. Muzyczne święto, które trwać będzie od 31 maja do 2 czerwca, odbędzie się bez niej.
Nie zostałam zaproszona, ale już tyle razy byłam w Opolu, że nie będę płakać - skomentowała krótko Maryla.
Rodowicz mówi dalej, że nie jest specjalnie zasmucona tym faktem. Aktualnie zajmuje się czymś innym i skupia się na nagrywaniu nowej muzyki. To jest teraz dla niej priorytetem.
Nie mogę w kółko powtarzać tego samego repertuaru, a musiałby być jakiś ważny powód, dla którego chciałabym wystąpić w Opolu. Obecnie jestem w trakcie nagrywania nowej płyty. Będą to duety z młodymi artystami. Wyszedł już pierwszy singiel z Mrozem, a reszta na razie jest tajemnicą - skwitowała legenda polskiej sceny muzycznej.
Zobacz także: Roksana Węgiel chodzi na różańcowe randki? Tak zareagował ukochany nastolatki
Zobacz także: The Rolling Stones weszli na szczyt. Album, kóry zrobił furorę! „Esencja rockowej muzyki”