Niewiarygodne historie ze świata muzyki, które wydarzyły się naprawdę » Złote Przeboje - radio, muzyka, wiadomości, quizy
Strona Główna > Niewiarygodne historie ze świata muzyki, które wydarzyły się naprawdę

Niewiarygodne historie ze świata muzyki, które wydarzyły się naprawdę

Romans Bowiego i Jaggera, rozbicie namiotu w hotelu przez Keitha Moon oraz upojna noc Zeppelinów z rekinami – to tylko nieliczne niesamowite przygody muzyków.

Ozzy Osbourne wciągał mrówki zamiast kokainy

Ozzy Osbourne jest nie tylko smakoszem nietoperzy, ale także mrówek… Ten występek przedstawiła w swojej biografii żona muzykaSharon. Gwoli ścisłości przypomnijmy, że w 1981 roku muzyk odgryzł głowę gołębiowi, a rok później zjadł nietoperza, myśląc, że to plastikowa zabawka. W 1984 roku Osbourne udał się w tournée, wraz z grupą Mötley Crüe. I trzeba przyznać, że była to prawdopodobnie, najbardziej szalona trasa koncertowa wszech czasów. W trakcie podróży Nikki Sixx i Ozzy wpadali na ekstremalne pomysły. Pierwszy z nich sam się podpalił, drugi chciał mu bardzo dorównać, więc zamiast kokainy wciągnął… mrówki. No cóż… W końcu nałóg nie wybiera!

Od tej chwili wiedzieliśmy, że jest ktoś bardziej chory i bardziej obrzydliwy od nas – skomentował zajście Sixx

09.08.2011 SOPOT, OZZY OSBOURNE . FOT. PIOTR IDEM / AGENCJA GAZETA SLOWA KLUCZOWE: OZZY OSBOURNE

David Bowie sypiał z Mickiem Jaggerem

David Bowie był jednym z pierwszych wokalistów, który przyznał się do tego, że jest biseksualistą. Kontrowersyjna decyzja, o ujawnieniu swojej orientacji seksualnej, była wielokrotnie przedmiotem dyskusji, jednak debata zaostrzyła się na dobre w 1990 roku. To właśnie wtedy żona BowiegoAngela, ujawniła w „The Joan Rivers Show”, że wielokrotnie widziała swojego męża w łóżku z innym facetem, w tym także z… Mickiem JaggeremDavid Bowie wielokrotnie zaprzeczał tej plotce, a sama Angela wycofała się z oświadczenia, twierdząc, że nie przyłapała nikogo na gorącym uczynku, choć obaj panowie nie mieli na sobie ubrań. Podobno przez krótki okres, Bowie i Jagger żyli w trójkącie, także z Rodem Stewartem.

Jeszcze 15 albo 16 lat temu byłem naprawdę zmęczony nieustającymi pytaniami o to, co robiłem ze swoim penisem we wczesnych latach 70.. Ludziom, którzy są tym zainteresowani, proponuję sprawdzić 30, czy 40 biografii, które są napisane i wybrać odpowiednią dla siebie plotkę. – komentował nieżyjący już piosenkarz.

Od wielu lat spekuluje się, że numer „Angie”, z repertuaru The Rolling Stones, został napisany z myślą o tym wydarzeniu. Piosenka, pochodząca z 1973 roku, pojawiła się na płycie amerykańskiej grupy, zatytułowanej „Goats Head Soup”.

Mandatory Credit: Photo by ROGER BAMBER/REX/Shutterstock (50392a) David Bowie DAVID BOWIE – 1973

Keith Richards wciągał prochy swojego ojca

Jeśli byliście pewni, że wciąganie mrówek przez Ozzy’ego Osbourne’a to najbardziej kontrowersyjna rzecz, jaką można zażyć… to właśnie wyprowadzamy Was z błędu. Keith Richards, jeden z najbardziej utalentowanych gitarzystów wszech czasów, został opisany przez jednego z dziennikarzy (Nick Kent) jako „szalony, zły i niebezpieczny”. W 2006 roku legenda rock’n’rolla tylko potwierdziła te słowa, przyznając w jednym z wywiadów, że najdziwniejszą rzeczą, jaką wciągnął, były… prochy jego ojca.

Wciągnąłem swojego ojca. Był skremowany i nie mogłem się powstrzymać, by tego nie spróbować. Mój ojciec w ogóle by się tym nie przejął. Ciągle żyję, więc chyba poszło dobrze. – kontynuował.

Menadżer Keitha usilnie twierdził później, że ta wypowiedź była jedynie żartem. Ale mając w pamięci kłopoty muzyka z uzależnieniem od narkotyków, czy też jego inne wybryki, jesteśmy w stanie uwierzyć, że Keith zrobił to naprawdę.

Mark Allan / Mark Allan/Invision/AP

Nikki Sixx przedawkował heroinę… wielokrotnie

Nikki Sixx, były basista Mötley Crüe, może mówić o wyjątkowym szczęściu, jeśli nawet nie o prawdziwym cudzie. W 1986 roku muzyk przedawkował heroinę, w domu jednego z londyńskich dilerów. Sixx obudził się w śmietniku, a brytyjska przygoda była inspiracją, do napisania piosenki „Dancing on Glass”. Ale to nie była ostatnia przygoda artysty, z tym niebezpiecznym narkotykiem. Sixx ryzykował swoje życie, także podczas wspólnej trasy z grupą Guns N’ Roses.

Uratowała go wtedy dziewczyna Slasha, która zadzwoniła po pogotowie. W trakcie drogi do szpitala Sixx przestał oddychać i przez dwie minuty był martwy. Jednak lekarzom udało się zażegnać kryzys i przywrócić go do świata żywych. Po tym wydarzeniu muzycy Mötley Crüe ogłosili, że udają się na odwyk. W 1989 roku odbyła się premiera singla „Kickstart My Heart”, opisującego całą tę sprawę.

Frank Zappa uniknął śmierci dwukrotnie

Frank Zappa, znany z tego, że poruszał w swoich utworach tematykę społeczno-polityczną, został zaatakowany dwukrotnie podczas koncertów. Pierwszy raz, przykre wydarzenie, miało miejsce w grudniu 1971 roku, gdy artysta występował z The Mothers of Invention. Niezidentyfikowana (jeszcze wtedy) osoba z publiczności wywołała pożar, który zniszczył nie tylko sprzęt, ale i cały budynek. Tak na marginesie, to właśnie ten wypadek zainspirował grupę Deep Purple, do napisania kawałka „Smoke On The Water”.

Tydzień później, w jednym z londyńskich teatrów, ktoś znowu zakłócił występ Amerykanów, spychając Zappę na betonową podłogę. Wypadek był naprawdę niebezpieczny, albowiem Frank odniósł liczne obrażenia i był zmuszony korzystać przez jakiś czas z wózka inwalidzkiego. Policja szybko odnalazła sprawcę wypadku – był nim Trevor Howell.

mat. promocyjne

Iggy Pop wyzwał na pojedynek gang z Detroit

Show The Stooges w Detroit zostanie zapamiętane nie tylko ze względu na to, że był to ostatni koncert grupy przed rozstaniem na ponad trzy dekady, ale także i przede wszystkim dlatego, że Iggy Pop wyzwał na bójkę gang motocyklistów. Muzyk nie szczędził obraźliwych słów, adresowanych w stronę lokalnych bandytów. The Scorpions, tak nazywał się ów gang, honorowo przyjęli niechlubne zaproszenie, a koncert przerodził się w istną bijatykę. Dziwnym trafem, to wyjątkowo niesławne zdarzenie, zostało zarejestrowane przez kamery i w 1976 roku, ujrzało światło dzienne jako płyta live, „Metallic K.O.”.

Materiały prasowe

Jim Morrison aresztowany na scenie

Jim Morrison zapisał się na kartach historii, nie tylko jako utalentowany muzyk z ogromną wrażliwością, ale także jako skandalista. W grudniu 1967 roku policja wstrzymała występ grupy The Doors, po tym, jak frontman zaczął obrażać policję. Był to pierwszy koncert w historii, który został przerwany przez służby porządkowe. Morrisona oczywiście aresztowano, ale nie był to jedyny tego typu wybryk gwiazdy. Kilka lat później, rock’n’rollowiec zachęcił fanów pod sceną do rozebrania się, co nie spodobało się policji z Miami. Oskarżono go o publiczne obnażanie się, ale wyrok zawieszono, gdy Morrison dał darmowy koncert w tym samym miejscu. Ostatni występ The Doors odbył się także w przykrej atmosferze załamania nerwowego Morrisona. To była najwyższa pora na zakończenie kariery awanturnika i aferzysty.

Warner Music Poland

Keith Moon demolował pokoje hotelowe

Ringo Starr przyznał kiedyś, że styl życia Keitha Moona doprowadzi go kiedyś do tragicznej śmierci. I tak rzeczywiście było. Muzyk, który zmarł 7 września w 1978 roku, imprezował do upadłego. Oprócz tego, że bardzo często wygłupiał się, przeszkadzając kolegom w studiu, czy występował w przebraniu kota na koncertach, Moon wprost uwielbiał demolować pokoje hotelowe. Kiedyś zdarzyło mu się nawet, wjechać samochodem do hotelowego lobby i… rozbić w nim namiot. Podobno ulubionym zajęciem Keitha, było wysadzanie muszli klozetowych w powietrze. Jedna z takich zabaw, kosztowała go ponad pół miliona dolarów. Trudno zatem dziwić się decyzji, o zakazie wstępu do hoteli Hilton.