Strona Główna > O mały włos nie wystąpiła w „Titanicu”. Zaskakujące ciekawostki o Dolores O’Riordan

O mały włos nie wystąpiła w „Titanicu”. Zaskakujące ciekawostki o Dolores O’Riordan

Dolores O’Riordan zmarła 15 stycznia 2018 roku w wieku 46 lat. Jej życie było pełne wzlotów i upadków, z którymi ciężko sobie radziła. Dzisiaj przedstawimy Wam kilka faktów z jej życia, których mogliście wcześniej nie znać.

„Titanic”

East News

Z powodu narodzin syna odrzuciła propozycję skomponowania muzyki do filmu „Titanic”. Mało tego, zaoferowano jej również rolę, ale z niej również zrezygnowała.

Głos

Głos Dolores wyróżniał się już w szkole podstawowej. Jako dziecko była doceniania przez nauczycieli i rówieśników za wyjątkowy talent.

Akcent

Krytycy nie byli do końca zadowoleni, że Dolores śpiewała ze swoim rodzinnym akcentem. Był on bardzo mocny i trudny do zrozumienia dla początkujących. Artystka się jednak nie poddała presji i chwała jej za to!

Trudne dzieciństwo

EDMOND SADAKA EDMOND/SIPA/EAST NEWS

Dolores w wieku 8 lat była ofiarą molestowania seksualnego. Przez bardzo długi czas nie mogła sobie z tym poradzić. W wywiadzie dla portalu „Telegraph” przyznała, że w 2013 roku próbowała popełnić samobójstwo, jednak się jej nie udało, ponieważ musiała żyć dla swoich dzieci. Najbardziej pomocną terapią okazała się praca nad solowym albumem „Just My Imagination”.

Ikona feministek

Dolores była kimś więcej niż tylko wspaniałą wokalistką. Dla wielu osób dorastających w latach 90. była przykładem twardej i odważnej kobiety w świecie muzyki, która nie boi się walczyć o swoje racje. Od samego początku pragnęła, aby doceniano ją za talent, a nie za wygląd.

Nazwa zespołu

AFP / East News

Początkowo nazwa popularnego zespołu, w którym występowała Dolores, brzmiała The Cranberry Saw Us. Pewnego razu otrzymali źle zaadresowanego maila do „The Cranberries”, tak im się spodobała ta nazwa, że przy niej zostali.

Choroba psychiczna

James Shaw/REX/Shutterstock/EAST NEWS

Dolores przez bardzo długi czas zmagała się z anoreksją, załamaniami nerwowymi i zaburzeniami dwubiegunowymi. To dzieci pomogły jej przetrwać te najtrudniejsze chwile.

Polecamy również:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.