Włącz radio

O tym jest naprawdę wielki hit lat 80. Autor za nim nie przepadał

3 min. czytania
30.09.2024 05:45
Zareaguj Reakcja

Oddział Zamknięty to jedna z grup, które najmocniej kształtowały rockową scenę w Polsce. Już na debiutanckiej płycie zespołu znalazły się piosenki, które dziś są uważane za prawdziwe klasyki.

|
fot. Oddział Zamknięty i jego hit 'Obudź się'. 'ODDZIAŁ ZAMKNIĘTY - 29.02.1984 - TŁUMY NA PREMIERZE PŁYTY' / YouTube / Promoganda / CC-BY-SA-4.0 / Wikimedia Commons

Oddział Zamknięty może poszczycić się wieloma ponadczasowymi przebojami. Wśród tych najbardziej sztandarowych są "Andzia i Ja", "Party", "Ten wasz świat" czy "Obudź się".

Rozwiąż quiz o Oddziale Zamkniętym i Lombardzie. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Oddział Zamknięty i jego początki

Oddział Zamknięty zrodził się pod koniec 1979 roku w Warszawie z inicjatywy wokalisty Krzysztofa Jaryczewskiego i perkusisty Jarosława Szlagowskiego. Skład szybko zasilili jeszcze gitarzysta Wojciech Łuczaj-Pogorzelski i basista Paweł Mścisławski. 

Z czasem zaczęli pokazywać się na różnych festiwalach. Zanim jednak mogli rozwinąć skrzydła, coraz większe problemy z alkoholem Jaryczewskiego doprowadziły do zawieszenia działalności formacji na kilka miesięcy w 1981 roku.

Zobacz także: Jacek Kawalec wyznał prawdę po latach. „Denerwowało mnie to”

Na szczęście kłopoty udało mu się przezwyciężyć – przynajmniej na jakiś czas. Po powrocie kapeli, w sierpniu 1981 roku, muzycy zaszyli się w profesjonalnym studiu i postanowili nagrać własne kawałki, z którymi dotychczas tylko koncertowali. Wśród nich były "Ten wasz świat" i "Obudź się". Zawarto je na debiutanckim, eponimicznym albumie Oddziału Zamkniętego, który trafił na rynek niecałe dwa lata później.

Historia piosenki "Obudź się"

Za tekst "Obudź się" odpowiadał Krzysztof Jaryczewski. Napisał go trzy lata przed założeniem zespołu Oddział Zamknięty. Połączył w nim swoje autobiograficzne zapiski z zeszytu z fikcją literacką.

Fani przez długi czas podejrzewali, że za "kobietą", o której śpiewał wokalista, mogły kryć się tak naprawdę używki. I choć Jaryczewski lubił po nie sięgać, to zaprzeczał takiej interpretacji. Tłumaczył, że w tekście "zawarł obraz wyidealizowanej kobiety, zlepek najfajniejszych cech, jakie chciałby, aby posiadała kobieta, z którą aktualnie był". Dodał, że przy zakochiwaniu się, człowiek czuje się odurzony jak po narkotykach.

Słowa "Obudź się" można odczytać tak: "Wracaj do rzeczywistości". To chyba cecha wszystkich ludzi o skłonnościach do uzależnień, że jak już zacznie, to nie ma zmiłuj. Ja też nie brałem jeńców, wchodziłem w coś na sto procent. Więc kiedy przyjaciel wyjechał i zostawił klucze, a dziewczyna miała podobne skłonności do mnie, to świat dla nas przestawał istnieć. I nagle ktoś mnie szukał, odnajdywał i mówił, że musimy jechać w trasę – tłumaczył były lider Oddziału Zamkniętego, cytowany na stronie Rock Gawęda.

"Nie leży mi ta piosenka"

Oddział Zamknięty tekst Krzysztofa Jaryczewskiego zawarł w prostej balladzie podzielonej na spokojne zwrotki i żywiołowe refreny. Okraszono to długim outrem z gitarową improwizacją. Na stronie Rock Gawęda zacytowano wypowiedź Jaryczewskiego, który wyznał, iż nigdy nie był wielkim fanem całej kompozycji.

W przypadku "Obudź się" największy wpływ aranżacyjny miał Jarek Szlagowski i to on wymyślił przyśpieszenie refrenu. Osobiście nie za bardzo leży mi ta piosenka. Nie dlatego, że nie lubiłem jej śpiewać. Ale wydawała mi się taką sobie pioseneczką. Fajniej zabrzmiała, jak Jarek przyśpieszył perkusję – sprecyzował.

Były lider grupy Oddział Zamknięty nie krył, iż "nie rozumiał, dlaczego «Obudź się» stało się przebojem". Jednak stało się. I to wielkim! Był to jednocześnie pierwszy kawałek zespołu, który królował w radiu.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!