Strona Główna > Oszczędzanie energii we własnym domu

Oszczędzanie energii we własnym domu

Rosnące rachunki za prąd, gaz czy ogrzewanie zaczynają być dla kolejnych rodzin coraz poważniejszym obciążeniem. Nic dziwnego, że wielu szuka sposobów na oszczędzanie energii i obniżanie domowych opłat. Mamy dla Was garść sprawdzonych i skutecznych metod.

Warto wyposażać dom w energooszczędne urządzenia. To prawda, że są najczęściej nieco droższe od pozostałych, ale ten dodatkowy wydatek zwróci nam się z czasem. Zacznijmy od żarówek i wymiany ich na energooszczędne. A żeby korzystać z nich jeszcze efektywniej pamiętajmy, że pomalowanie ścian na jasne kolory pozwala odbijać więcej światła. Pomieszczenie staje się więc lepiej doświetlone przy niższym zużyciu energii. Energooszczędne urządzenia są teraz odpowiednio oznaczane. W każdym sklepie łatwo rozpoznamy te etykietki z literami – od A do G – przy czym litera A oznacza najbardziej energooszczędne urządzenie a G najmniej energooszczędne.

Właściwa izolacja pozwoli nam tracić mniej ciepła. Warto więc rozważyć wymianę okien na nowe i szczelne. Ale jeśli nie możemy sobie teraz na to pozwolić, to uszczelnijmy obecne okna. Koszt zakupu specjalnych taśm lub gum uszczelniających nie jest wysoki a ich zamontowanie też nie jest trudne.

Oszczędzimy na energii, jeśli nie będziemy zastawiać kaloryferów czy grzejników meblami: szafkami czy kanapami. Nie zasłaniajmy ich też firankami czy zasłonami. A za grzejnikiem można zamontować specjalne ekrany odbijające ciepło do wnętrza mieszkania. Warto też zamontować termostat i regulować temperaturę w domu, by była zdrowa i ekonomiczna. Pamiętajmy, że podniesienie temperatury wnętrza o zaledwie stopień może oznaczać nawet 10-procentowy wzrost kosztów. Jeśli możemy warto zróżnicować temperaturę – w sypialni ustawić nieco niższą, np. 18 stopni, a w salonie czy łazience 20 lub maksymalnie 21. To temperatury dobre dla zdrowia i kieszeni. A w składzikach, spiżarniach czy magazynkach wystarczy zazwyczaj 16 stopni. I jeszcze jedno – nie wieszajmy na kaloryferach prania. Wydajność grzejnika obłożonego mokrym ręcznikiem spada nawet o 20 procent. Nie zapominajmy o odpowietrzeniu grzejników i kaloryferów, bo w przeciwnym razie nie będą grzały całą swoją powierzchnią. A i tak za to zapłacimy.

Opłaci nam się także rozsądne korzystanie ze sprzętu domowego. Jeśli robimy pranie, załadujmy pralkę po brzegi, bo uruchamianie pralki dla zaledwie kilku ciuchów jest nieekonomiczne. Podobnie w przypadku zmywarek do naczyń. W obu przypadkach sprzęt AGD umożliwia nam wybieranie programów ‘eko’. Korzystajmy z nich piorąc mniej ubrań lub myjąc mniej naczyń i ustawmy program gwarantujący niższy pobór wody i prądu. Ustawienie niższej temperatury także pozwoli nam oszczędzać energię a pranie i naczynia nadal będą czyste. Niektóre urządzenia pozwalają zaprogramować, kiedy mają się włączyć. Jeśli korzystamy z taryfy nocnej (G12) warto ustawić pralkę czy zmywarkę tak, by włączyły się po godzinie 22 i korzystały z tańszej energii.

Energię da się też oszczędzać gotując obiady. Bez względu na to, czy mamy płytę elektryczną, indukcyjną czy kuchenkę gazową, wybierajmy pole odpowiednie do wielkości garnka. Można też korzystać z garnków wielopoziomowych, pozwalających na przygotowywanie kilku posiłków naraz, na parze. Gotujmy pod przykrywką. Gotujmy małe, wystarczające ilości wody. I pamiętajmy, że jej posolenie na samym początku, wydłuży czas gotowania, więc zużyje też więcej energii.

Nie pomoże nam w oszczędzaniu energii niesprawny sprzęt. Bo będzie zużywał tej energii jeszcze więcej nie dając w zamian tego, co powinien. Konserwacja i kontrola są więc niezwykle ważne. Przetestujmy na przykład szczelność lodówki. Włóżmy do środka zapaloną latarkę, zamknijmy drzwi i pogaśmy światła. Taki prosty test pozwoli nam upewnić się, że z drzwiami i szczelnością lodówki jest wszystko w porządku.

I Pamiętajmy, by wyłączać wszystko to, z czego w danym momencie nie korzystamy. Czy na pewno musi nam w tle grać telewizor, skoro jesteśmy zajęci w kuchni i go nie oglądamy? Czy mamy zwyczaj gaszenia światła w pomieszczeniach, z których wychodzimy i z których nie korzystamy? Albo czy woda leje się w łazience cały czas, nawet gdy dopiero namydlamy swoje ciało albo szczotkujemy zęby?

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.