Pink miała poważne problemy z narkotykami. "Byłam załatwiona"
Pink od ponad dwóch dekad cieszy się niesłabnącą popularnością. Jednak nie miała łatwej drogi do sławy. Jako nastolatka zmagała się z problemami w domu, co przełożyło się na jej kłopoty z narkotykami. Niedawno wyznała, że była bliska śmierci z przedawkowania.
Pink (znana też jako P!nk) startowała w biznesie na samym początku XXI w. wraz z płytą "Can’t Take Me Home". Jej dotychczasowy dorobek zamyka dziewiąty krążek, "Trustfall" z lutego 2023 r.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Po drodze wykreowała mnóstwo przebojów – takich jak "So What", "Sober", "Try", "Get the Party Started" czy "Raise Your Glass" – sprzedała ponad 110 mln kopii swoich albumów i singli. Zdobyła również wiele nagród, w tym Grammy.
Zobacz także: Celine Dion porusza się na wózku? „Tylko tyle możemy zrobić”
Burzliwe dzieciństwo gwiazdy i kłopoty z narkotykami
Niedawno Pink udzieliła bardzo szczerego wywiadu w programie "60 Minutes". Opowiedziała w nim o swoim trudnym dzieciństwie i okresie dorastania. Przyznała, że ciągłe kłótnie rodziców odcisnęły na niej piętno. Zaczęła się buntować i wpadła w niemałe kłopoty z powodu narkotyków.
Byłam punkiem i miałam gadane. Ciągle też byłam rozdrażniona (…). Dorastałam w domu, w którym rodzice codziennie na siebie krzyczeli i rzucali różnymi rzeczami. Nienawidzili się. Potem wpadłam w narkotyki. Sprzedawałam je. Następnie wyrzucono mnie z domu. Porzuciłam też szkołę. Wypadłam z torów i zeszłam na złą drogę – tłumaczyła.
Zobacz także: Kult wznawia trasę? Już niebawem zagra w Katowicach (data, miejsce, bilety)
Pink przyznała, że o mało nie umarła z przedawkowania
Pink powiedziała, że nie tylko handlowała narkotykami, ale też je zażywała. Największy kryzys przeszła w listopadzie 1995 roku, jako 16-latka. Niewiele brakowało, żeby umarła z powodu przedawkowania kilku różnych niedozwolonych substancji.
Byłam na imprezie rave i przedawkowałam. Wzięłam, och... ecstasy, anielski pył, kryształy, różne rzeczy. Wtedy mnie odcięło. Totalnie. Byłam załatwiona. Było tego za dużo – zdradziła.
Kiedy opowiadała o tym po raz pierwszy w 2012 r. w rozmowie z "Shape", stwierdziła, że nie trafiła do szpitala, ale "kiedy obudziła się nad ranem na podłodze, zrozumiała, że to musi być ostatni raz". – Nigdy więcej nie dotknąłem narkotyków – dodała wtedy.
Zobacz także: Tom Odell z kolejnym koncertem w Polsce (data, bilety)
Szczęście się do niej uśmiechnęło parę dni po tym zdarzeniu. Otrzymała propozycję od DJ-a, żeby wystąpić podczas wieczoru hip-hopowego. – Warunkiem było, żebym była całkowicie czysta i nie tykała więcej narkotyków. Tak też zrobiłam. Kiedy już podejmę jakąś decyzję, to się z niej nie wycofam – tłumaczyła.
Niebawem związała się też z wytwórnią LaFace Records i weszła w skład dziewczęcej grupy r&b Choice, która jednak po trzech latach została rozwiązana. Potem Pink zaczęła karierę solową, która przyniosła jej ogromny sukces.
Ciągle wymagam od siebie coraz więcej fizycznie, emocjonalnie, duchowo i wokalnie. Chcę cały czas podnosić poprzeczkę. Kiedy mówią, że kobieta musi zwolnić, stać się mniejsza, zajmować mniej miejsca, uspokoić się, to ja mówię: nie! Absolutnie nie! – zastrzegła na koniec w wywiadzie dla "60 Minutes".
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!