Pink przerwała koncert. Niesamowite, co się stało! "To szalone"
Podczas koncertów gwiazd dochodzi czasem do bardzo zaskakujących sytuacji. Coś o tym wie także Pink. Ostatnio artystka musiała wstrzymać swój występ, bo jej fanka zaczęła rodzić pod sceną.
Pink (a w zasadzie P!nk) od blisko ćwierć wieku należy do grona najpopularniejszych piosenkarek pop, rock i r&b na świecie. Ma na koncie dziewięć płyt, które rozeszły się w nakładzie ponad 110 mln egzemplarzy.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Autorka takich hitów jak "Get the Party Started", "So What", "Try" czy "Sober" swój ostatni album, "Trustfall", wydała w zeszłym roku. Ostatnie miesiące spędza na koncertowaniu i promowaniu tego wydawnictwa.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Coraz dziwniejsze rzeczy na koncertach Pink
Trasa koncertowa Pink, "Summer Carnival" zaczęła się w lipcu zeszłego roku i potrwa aż do listopada 2024 r. W jej ramach zdobywczyni Grammy ma dać łącznie aż 99 koncertów na całym świecie.
Podczas trwającego tournée na występach wokalistki działo się sporo dziwnych rzeczy. Latem 2023 r. show w Teksasie zakłócił mężczyzna, który pod sceną protestował przeciwko... obrzezaniu. Innym razem, na koncercie w londyńskim Hyde Parku, fan rzucił w stronę 44-letniej gwiazdy... workiem z prochami swojej matki. Pod jej nogami wylądował też... ser Brie.
Zobacz także: Ten cover przyniósł sławę Natalie Imbruglii. „To jest mój kawałek!”
Fanka Pink zaczęła rodzić podczas koncertu
Do kolejnej zaskakującej sytuacji doszło także ostatnio – w trakcie koncertu Pink 9 lutego na Allianz Stadium w australijskim Sydney. W pewnym momencie piosenkarka przerwała śpiewanie swojego przeboju "Our Song", bo dostrzegła, że grupa fanów zaczęła machać rękami.
"Wszystko w porządku?" – pytała. Po chwili Pink zorientowała się, że jedna z jej fanek zaczęła rodzić w połowie utworu. "Ktoś rodzi?! O mój Boże" – wykrzyknęła i wezwała medyków.
Zobacz także: Michael Jackson zbija fortunę nawet po śmierci. Piosenki sprzedane za krocie
Po chwili gwiazda – która naprawdę nazywa się Alecia Beth Moore – zażartowała: "Rodzi się Alecia czy Alex? Wydaje mi się, że nie powinniśmy na to patrzeć. Dajmy jej odrobinę prywatności. Czy już urodziła? Nie? Ok".
Zanim fankę zabrano do szpitala, wokalistka rzuciła z nutą humoru:
Wow. To "Our Song" wywołało poród! Na to bym nie wpadła! Obstawiałabym, że stanie się to raczej podczas "Get The Party Started" albo "Never Not Gonna Dance Again". To szalone! Nawet nie wiem, co powiedzieć. Powodzenia! Wszystko będzie super.
Zobacz także: Tym wyznaniem Halina Frąckowiak zaskoczyła w „The Voice Senior”. Maryla Rodowicz w szoku!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!