Rusin nie ma litości! Grzmi o "nieudacznikach, kłamcach i złodziejach”
Wyborcza atmosfera udziela się wszystkim. Kinga Rusin udostępniła w mediach społecznościowych apel. Zachęca w nim do udziału w najbliższych wyborach. Nie szczędziła też mocnych słów w kierunku partii rządzącej. Dostało się także przedstawicielom innego ugrupowania.
Wybory parlamentarne zbliżają się wielkimi krokami. Miliony obywateli ponownie wybiorą swoich przedstawicieli na kolejną kadencję Sejmu oraz Senatu. Znane osoby przyłączają się do akcji zachęcających do pójścia do urn.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Swój apel postanowiła wystosować też Kinga Rusin. Umieściła specjalne nagranie w mediach społecznościowych. Wypowiedziała się także o obecnym rządzie. Nie gryzła się w język.
Kinga Rusin zachęca do głosowania
Już w niedzielę 15 października odbędą się wybory do Sejmu i Senatu RP. Kinga Rusin zdecydowała się wykorzystać swoje zasięgi i popularność. W nagraniu na Instagramie zachęca, by odwiedzić lokale wyborcze. Przyznała, że sama zawsze głosuje i traktuje to jako coś świętego.
To oczywiste, że 15 października będę głosować! Nigdy nie opuściłam żadnych wyborów. To dla mnie święto i świętość. Więc oczywistym też jest, że do głosowania namawiam — apeluje Kinga Rusin.
Zobacz także: Kazik w szpitalu. Nowe informacje o liderze Kultu
Prezenterka nie kieruje jednak swojego apelu do każdego. Namawia do głosowania jedynie te osoby, którym bliskie są wartości europejskie i demokratyczne. Jasno wyraża swoje poglądy. Nigdy też nie starała się ich ukrywać.
W odróżnieniu od wielu osób publicznych wcale nie namawiam wszystkich, a jedynie tych, którzy chcą żyć w normalnym europejskim kraju, gdzie nie rządzi jakiś mikro dyktator, który odbiera nam po kolei nasze prawa i łamie Konstytucję — mówi prezenterka.
Mocne słowa o rządzących
Kinga Rusin jest daleka od zadowolenia z obecnej władzy. W nagraniu nie oszczędziła partii rządzącej. Ostrymi epitetami określiła jej przedstawicieli. Nie jest w stanie zrozumieć, jak można na nich zagłosować. Pije również do przekazu w publicznych mediach
Nie wyobrażam sobie, że można oddać głos na nieudaczników, kłamców i złodziei, którzy przez ostatnie 8 lata niszczyli i okradali Polskę, mając gębę pełną frazesów i służalcze, partyjne media na swoje rozkazy - twierdzi.
Zobacz także: „Milionerzy”: Po pytaniu o to męskie imię uczestniczkę zamurowało
Partia rządząca to nie jedyne ugrupowanie, którego nie popiera Kinga Rusin. Dostało się też innemu. Prezenterka stanowczo odradza oddanie na nie głosu. Nie chce, by do władzy doszły osoby, które pochwalają karalne zachowania.
Nie wyobrażam sobie, że można też głosować na inną partię, tę, której liderzy wychwalają pedofilię, a kobiety uważają za własność mężczyzn i chcą je ubezwłasnowolnić — mówi Rusin.
Zobacz także: Nie do wiary, że Agata Rubik to zrobi. Czy przekroczy Rubikon?
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!