"Skazani na Shawshank" i inne filmy, które zmienią Twoje spojrzenie na życie
Są takie filmy, które zostają z nami na dłużej. Są takie, które nie tylko pamiętamy, ale które także zmieniają nas samych. Poniżej niektóre z nich.
"Wszystko za życie"
Ten film z 2007 roku opowiada o losach wkraczającego w dorosłe życie Christophera. Nie jest to jednak historia rozpoczęcia pierwszej pracy czy wyprowadzki z domu, tylko historia autostopowej wyprawy na Alaskę.
O tym filmie zapewne każdy słyszał, ale jeśli ktoś jeszcze go nie widział, powinien jak najszybciej nadrobić zaległości. Ta adaptacja opowiadania Stephena Kinga to wzruszająca historia o życiu w więziennym świecie.
Wzrusza, wywołuje uśmiech na twarzy, pozostaje w pamięci - taki właśnie jest ten film. Fabuła pokazuje, co stanie się gdy myśl romantyczna i zafascynowanie światem zderzą się z realizmem i przywiązaniem do tradycji. Warto go obejrzeć, nie tylko dla świetnej roli Robina Williamsa.
"Życie jest piękne"
"Życie jest piękne" to oscarowy film z 1997 roku. Można go podzielić na dwie części - obie wywołują uśmiech na twarzy, tylko w tej drugiej uśmiech przeplata się z łzami. To opowieść o ojcowskiej miłości i próbie ochrony najbliższych przed wojenną traumą.
"Podaj dalej"
Główny bohater, Trevor to uczeń szkoły podstawowej, który pewnego dnia dostaje wyjątkowe zadanie domowe: pomóc trzem osobom. Wykonując je, uruchamia łańcuszek szczęścia. Co z tego będzie?
"Podziemny krąg"
"Fight Club" to adaptacja powieści Chucka Palahniuka, w reżyserii Davida Finchera. Ta czarna komedia pokazuje losy bohatera cierpiącego na bezsenność, który ucieka się do przemocy, by w końcu coś poczuć.
"Siedem lat w Tybecie"
W tym filmie Brad Pitt wciela się w postać austriackiego himalaisty, Heinricha Harrera, który przez wybuch wojny nie może powrócić do domu. Musi zostać w Tybecie, gdzie poznaje młodego Dalajlamę. Produkcja jest adaptacją autobiografii głównego bohatera.